Prowadząc auto, trzeba przestrzegać zasady tzw. ograniczonego zaufania. Podobnie w biznesie. Kontrahentów warto kochać, ale ostrożnie.
Kredyt kupiecki pozwala kupującemu zapłacić z opóźnieniem za dostarczone produkty czy usługi. A co, jeśli kupiec nie wywiąże się ze zobowiązań lub okaże się niewypłacalny? Lepiej dmuchać na zimne i zapobiegliwie skorzystać z ubezpieczenia kredytu kupieckiego.
Jest wiele możliwości
Z udzielającym kredytu kupieckiego sprzedawcą ubezpieczyciel zawiera umowę w postaci ubezpieczenia pojedynczego albo portfelowego. Pierwszy rodzaj obejmuje transakcje z konkretnym kupującym. Drugi dotyczy wielu kontrahentów. W obu przypadkach przedsiębiorca zyskuje pewność, że nie poniesie strat z powodu firmy, która ma wobec niego dług.
— Ubezpieczenie kredytu kupieckiego pozwala zmienić nieznaną i trudną do przewidzenia stratę finansową na stały koszt składki ubezpieczeniowej. To z kolei z punktu widzenia utrzymania płynności finansowej może decydować o dalszym „być albo nie być” firmy. Krótko mówiąc, utrata należności może zachwiać płynnością finansową, a odszkodowanie pozwoli ją utrzymać — uważa Robert Dunaj z firmy Euler Hermes Zarządzanie Ryzykiem.
— Przedsiębiorca dostaje od ubezpieczyciela ocenę ryzyka straty należności u poszczególnych kontrahentów. To wiarygodna podstawa do podjęcia decyzji o warunkach transakcji kredytowej. Takie informacje dają firmie możliwość rozwoju sprzedaży tam, gdzie nie jest ona w stanie samodzielnie oszacować ryzyka — dodaje Adam Kosiński, dyrektor biura ubezpieczeń finansowych STU Ergo Hestia.
Ubezpieczyciele zapewniają nie tylko ochronę należności i ocenę ryzyka, lecz także doradztwo i pomoc w windykacji. Wymiana informacji pomiędzy ubezpieczycielem a przedsiębiorcą pozwala również właściwie zaplanować sprzedaż.
— Wiedza dostarczana przez ubezpieczyciela może skłonić firmę do bardziej ekspansywnej polityki sprzedaży. Szczególnie w przypadku małych spółek, które zazwyczaj nie mają wielu informacji o innych uczestnikach rynku ani wystarczających zapasów finansowych, by pozwolić sobie na kosztowne transakcje z odroczonym terminem płatności — mówi Adam Kosiński.
Ile to kosztuje
W STU Ergo Hestia na koszt ubezpieczenia kredytu kupieckiego składają się opłaty za przyznanie indywidualnego limitu kredytowego (od 50 do 200 zł ) oraz składka ubezpieczeniowa, której wysokość zależy od ryzyka, zakresu ubezpieczenia, rozwiązań dotyczących windykacji należności i udziałów własnych.
W Euler Hermes ceny polis typu „all inclusive” zaczynają się od 400 zł miesięcznie.
— Ubezpieczenie należności pozwala obniżyć koszty działalności , związane choćby z dokonywaniem odpisów aktualizacyjnych, z opłatami kredytów bankowych, wydatkami poniesionymi na ocenę potencjalnych kontrahentów czy usługi windykacyjne — podkreśla Robert Dunaj.