Wbrew prognozom rok 2012 nie okazał się rekordowy dla rynku inwestycji biurowych. Wysokość zainwestowanego kapitału była niższa niż w 2011 r., kiedy to wartość transakcji wyniosła 1,15 mld zł.
— Rok 2012 był dużo lepszy niż 2009 i 2010, ale nadal transakcje utrzymywały się na poziomie podobnym do roku 2011. Kilka prestiżowych transakcji domykanych w ostatnim kwartale mogło wywołać wrażenie, że będzie inaczej. Niestety tak się nie stało — mówi Tomasz Puch, dyrektor działu rynków kapitałowych nieruchomości biurowych i magazynowych w Jones Lang LaSalle.
Zdaniem Piotra Szmilewskiego, starszego konsultanta w grupie rynków kapitałowych Cushman&Wakefield, wzrost aktywności inwestorów w II połowie ubiegłego roku wskazuje na powolne odbudowywanie zaufania inwestorów do polskiego rynku nieruchomości. Jednak na znaczną poprawę wyników na koniec roku 2013 eksperci raczej nie liczą, bo inwestorzy wciąż unikają ryzyka.
— Ze względu na wciąż dużą ostrożność spodziewamy się, że w 2013 r., zwłaszcza w jego pierwszej połowie, inwestorzy będą najbardziej zainteresowani nabywaniem najbezpieczniejszych aktywów, czyli budynków położonych w najlepszych punktach Warszawy i o niskim ryzyku najmu — uważa Piotr Szmilewski. Zdaniem ekspertów, utrzymanie się sytuacji makroekonomicznej w 2013 r. oraz brak negatywnych wydarzeń na skalę globalną pozwolą zachować obroty inwestycyjne na obecnym poziomie.
— Rok 2013 zapewne nie będzie różnił się od dwóch poprzednich lat. Łączna wartość inwestycji na rynku nieruchomości może wynieść od 2 do 2,5 mld EUR — przewiduje Philippe Mer z BNP Paribas Real Estate.
W nowych rękach
Rekordową transakcją roku 2012 na rynku biurowym był zakup warszawskiego wieżowca Warsaw Financial Center za 210 mln EUR przez konsorcjum Allianz Real Estate i Tristan Capital Partners.
— Pod względem wartości tylko jeden biurowiec w Polsce uzyskał wyższą cenę.
Transakcja ta jest bardzo znacząca, bo świadczy o tym, że dobre biurowce, z długoterminowymi umowami najmu, położone w najlepszych punktach miasta, nie tracą na wartości, a nawet zyskują. To także dowód na to, że najbardziej prestiżowe projekty nie starzeją się i cały czas są bardzo atrakcyjne dla funduszy inwestycyjnych — uważa Przemysław Felicki, dyrektor w dziale rynków kapitałowych CBRE. Do znaczących transakcji roku 2012 można zaliczyć także: sprzedaż pięciu biurowców Platinium Business Park za 173 mln EUR, sprzedaż Złotych Tarasów (77 proc. udziałów), w przypadku której wartość całej transakcji (część biurowa i handlowa) wyniosła 475 mln EUR oraz sprzedaż International Business Center za 148 mln EUR. Wszystkie miały miejsce w Warszawie. Jedyną transakcją zawartą poza stolicą w 2012 r. była sprzedaż dwóch budynków w gdańskim kompleksieArkońska Business Park za 25 mln EUR.
Nowe trendy
Nie tylko biurowe molochy cieszą się zainteresowaniem zagranicznych inwestorów.
— Wyraźną tendencją na rynku inwestycji w nieruchomości komercyjne w Polsce było zwrócenie się inwestorów w stronę mniejszych budynków o wartości 20-30 mln EUR. Wśród takich transakcji można wymienić sprzedaż warszawskich budynków Renaissance, Marszałkowska 76, Norway House — wymienia Przemysław Felicki. W tym roku i w kolejnych jeszcze bardziej na znaczeniu zyska zrównoważone budownictwo, które w Polsce powoli staje się standardem.
— Ekologiczne certyfikaty BREEAM lub LEED są bardzo ważnymi czynnikami przy wyborze inwestycji. Dzięki nim inwestorzy mogą zagwarantować potencjalnym najemcom oszczędności i dodatkowe korzyści — niższe koszty eksploatacji biura oraz komfort ich pracowników. Profity te są nie do przecenienia — uważa Philippe Mer.
Nic więc dziwnego, że deweloperzy już w fazie projektowania obiektu wyposażają budynek w proekologiczne rozwiązania. Jeśli ma to przyciągnąć najemców, warto w nie zainwestować. W pełni wynajęty biurowiec bowiem to łakomy kąsek dla inwestorów.