Po ok. 90 minutach sesji Średnia Przemysłowa Dow Jones nie zmieniała się, a S&P500 i Nasdaq Composite notowały wzrosty o 0,1 proc. Podaż przeważała w 6 z 11 głównych segmentach rynku. Najmocniej taniały spółki użyteczności publicznej (-1,0 proc.) i nieruchomości (-0,9 proc.). Największy popyt był na akcje dostawców dóbr codziennego użytku (0,3 proc.) oraz dostawców dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (0,5 proc.).
Indeks Philadelphia Semiconductor (-0,2 proc.), który w piątek ustanowił rekord, spada w pierwszej części poniedziałkowej sesji. To skutek spadku m.in. kursu Nvidii (-0,8 proc.), najmocniej taniejącej spółki z tzw. wspaniałej siódemki. Przez poprzednie trzy sesje wartość flagowej spółki AI wzrosła o 9 proc.
Wzrostowi cen akcji nie sprzyja wzrost rentowności obligacji po czterech sesjach spadku, który sprowadził rentowność obligacji 2-letnich najniżej od dwóch miesięcy.
