Minister mydli oczy

PB
opublikowano: 08-01-2010, 00:00

Prawdziwy deficyt budżetu państwa w roku 2009 okazuje się trzykrotnie wyższy od podawanego przez ministra finansów Jacka Rostowskiego.

Prawdziwy deficyt budżetu państwa w roku 2009 okazuje się trzykrotnie wyższy od podawanego przez ministra finansów Jacka Rostowskiego.

Sir Vincent to spec od księgowości kreatywnej i raczej nie zatrudniałbym go u siebie w finansach firmy, choć na innych stanowiskach może nie byłby bez szans.

Podobnie jest ze wzrostem PKB. Celowe osłabienie złotego o ponad 30 proc. spowodowało, że eksport netto wydusił dodatni wzrost. Inaczej byłoby minus 1,3 proc.

Minister Rostowski przede wszystkim robi swoje. Od mydlenia oczu są tzw. eksperci, szczególnie ci wynajęci.

Widać, że mamy do czynienia z gigantyczną manipulacją danymi. Miał rację profesor Gomułka, że nie chciał współpracować z takim "fachowcem".

Za to Gomułka jako

fachowiec powinien być jak najbardziej wybrany do Rady Polityki Pieniężnej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PB

Polecane