Minister rozeźlił załogę KGHM

Ewa Szczecińska
opublikowano: 2007-01-23 00:00

Związkowców ogarnął strach przed dywidendowymi żniwami ministra skarbu państwa. To tragedia — wołają.

Związkowców ogarnął strach przed dywidendowymi żniwami ministra skarbu państwa. To tragedia — wołają.

Zgodnie z weekendowymi doniesieniami, ministerstwo skarbu, którym kieruje Wojciech Jasiński, będzie oczekiwać od spółek skarbu państwa wpływów z dywidendy na poziomie 40-80 proc. zysku z 2006 r. Te plany różnią się od założeń zarządu giełdowej spółki. Jak informował „PB” Marek Fusiński, wiceprezes koncernu, wstępnie planowano, że na dywidendę spółka przeznaczy 1,4 mld zł, czyli około 40 proc. ubiegłorocznego zysku (7 zł za akcję). Choć przyznał, że ostateczna decyzja podziału ubiegłorocznego zysku należy do akcjonariuszy (czyli w praktyce skarbu państwa, które rozdaje karty na walnym), na pewno się nie spodziewał, że minister rozważy wypłatę z rekordowego zysku nawet 13,5 zł za akcję. Załoga woli dmuchać na zimne i już zastanawia się, jak zapobiec „tragedii”, którą nazywają tak niekorzystny — ich zdaniem — podział zysku.

— Obawiamy się, że powtórzy się sytuacja sprzed roku, kiedy minister przyczynił się do zagarnięcia 87 proc. zysku za 2005 rok, czyli prawie 2 mld zł. W tym roku na to nie pozwolimy. Przyjrzymy się tej sprawie i postaramy się nie dopuścić do takiej sytuacji — mówi Piotr Trempała, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Dołowych KGHM.

Bardziej konkretny jest Ryszard Zbrzyzny, szef największego w KGHM Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego.

— Nie mamy wpływu na decyzję głównego akcjonariusza. Możemy jednak podjąć takie działania, jak w ubiegłym roku na walnym. Wtedy wnioskowaliśmy o odpisanie 100 mln zł na fundusz socjalny. Być może zdecydujemy się na podobne rozwiązanie, by część pieniędzy zostało w Polskiej Miedzi — mówi poseł SLD.

Prognoza ubiegłorocznego zysku Polskiej Miedzi wynosi 3,38 mld zł, jednak — jak pisaliśmy — zgodnie z sugestiami zarządu jest on wyższy od zakładanego (około 3,5 mld zł — red.).

Zarząd i rzecznik Polskiej Miedzi wolą nie komentować zapowiedzi szefa resortu.

— Nasze założenia co do propozycji wysokości dywidendy nie zmieniają się i zgodnie z wcześniejszą rekomendacją są na poziomie 40 proc. zysku — mówi Radosław Poraj-Różecki, rzecznik KGHM.