Minister zdrowia wystawił słony rachunek

AT
opublikowano: 05-01-2012, 00:00

Nowa lista leków refundowanych uderzy po kieszeni pacjentów i producentów leków. Zapłacą odpowiednio 302 mln zł i 436 mln zł.

Bartosz Arłukowicz, minister zdrowia, deklarował, że celem nowej listy leków refundowanych i nowej ustawy nie są oszczędności Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ), ale udostępnienie pacjentom innowacyjnego leczenia. IMS Health, firma badająca rynek farmaceutyczny, wyliczyła, jak lista wpłynie na wydatki poszczególnych graczy.

NFZ zaoszczędzi 738 mln zł, z czego 454 mln zł przyniosą oszczędności na lekach generycznych, a 286 mln zł na innowacyjnych. Pacjenci zapłacą więcej w przypadku 45 schorzeń, mniej w 17. Jak podaje IMS Health, ich wydatki na leki refundowane wzrosną o 302 mln zł. Oprócz pacjentów straci również branża farmaceutyczna.

— Rynek leków refundowanych zmniejszy się o 3,5 proc., a dokładnie o 436 mln zł. To są straty producentów — informuje Michał Pilkiewicz, prezes polskiego oddziału IMS Health. Jak podaje IMS Health, łącznie z listy usunięto 833 produkty, których roczna sprzedaż wynosiła 1,27 mld zł.

— Połowa wyszła z refundacji świadomie, głównie producencileków innowacyjnych. Nie mogli zgodzić się na dalsze obniżenie cen, których żądał resort zdrowia — informuje Michał Pilkiewicz.

Choć są i tacy, którzy chcieli zostać, m.in. producenci pasków dla cukrzyków. Na tym rynku były największe przetasowania. Wypadli z niego gracze, którzy mieli ponad połowę rynku — Roche Diagnostics i Abbott. Skorzystają Bayer i polskie firmy: Bioton, Genexo czy Glukopharma.

Sławomir Ziegert, prezes Biotonu, poinformował, że spółka ma ambicję zgarnąć 10 proc. tego rynku, czyli ok. 50 mln zł. Na początek. Pojawiły się też sytuacje, które trudno było przewidzieć. W związku z zamieszaniem wokół nowej listy dwie spółki, notowane na NewConnect — BM Medical i Biogenez — odwołały prognozy na 2011r. Pierwsza jest dystrybutorem urządzenia do podawania insuliny, druga to firma farmaceutyczna.

— Cukrzycy zaczęli się obawiać zmian na liście, więc kupowali na zapas paski i glukometry, co wpłynęło na sprzedaż takich produktów jak nasze, które nie są refundowane — informuje Rafał Bednarczyk, prezes BM Medical.

Od tego roku lista leków — w związku z nową ustawą refundacyjną — będzie mogła być częściej i łatwiej zmieniana, nawet co dwa miesiące. Dodajmy, że kosztów w związku z nowym prawem jest więcej. Na przecenie magazynów apteki i hurtowanie stracą łącznie 100 mln zł. Jeśli ceny leków spadną, a te będą miały na półkach preparaty kupione po wyższych cenach, będą musiały je sprzedać taniej. Apteki dodatkowo musiały ponieść koszty aktualizacji oprogramowania — według IMS Health wydały na to ponad 40 mln zł.

Konferencje.pb.pl

O tym, jak miesiąc po wejściu w życie najbardziej kontrowersyjnych przepisów radzi sobie z nimi polski przemysł farmaceutyczny, dowiedzą się Państwo podczas warsztatów „Praktyczne aspekty funkcjonowania ustawy refundacyjnej”, które odbędą się 16-17 lutego w Warszawie. Szczegółowe informacje: konferencje.pb.pl, tel. 22/333 97 77

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy