Miraculum liczy na zagranicę

Alina Treptow
opublikowano: 2016-04-13 22:00

Spółka kosmetyczna rusza na podbój nowych rynków. Za 2-3 lata chce mieć z eksportu nawet połowę przychodów.

Większość firm kosmetycznych w poszukiwaniu wysokiej dynamiki rusza za granicę. Podobne ambicje ma giełdowa spółka kosmetyczna Miraculum, która do tej pory eksportowała głównie na Wschód.

— W ciągu ostatnich tygodni udało się nam ruszyć ze sprzedażą pierwszych produktów na takich rynkach, jak Francja, Hiszpania, Portugalia, Grecja, Estonia czy Maroko. Finalizujemy rozmowy w Libii i Algierii. Pomocne w budowaniu świadomości marki będą między innymi facebookowe fanpage’e, które początkowo uruchamiamy w języku angielskim. Eksport ma stać się dla nas kluczowy. Obecnie generuje 7-8 proc. przychodów. Biorąc pod uwagę zainteresowanie, jest szansa, że za 2-3 lata będzie to nawet połowa — mówi Monika Nowakowska, prezes Miraculum, właściciela takich marek, jak Pani Walewska, Chopin, Joko czy Virtual. Za granicą spółka debiutuje przede wszystkim z kosmetykami do makijażu, które w branży są najpopularniejszą specjalizacją eksportową. Według najnowszych danych GUS, w zeszłym roku wyjechały z Polski pudry ora produkty do malowania oczu i ust warte ponad 1,15 mld zł.

— W przypadku kosmetyków do makijażu konsumentki są najmniej lojalne, więc nowej marce dużo łatwiej się przebić. Na nowych rynkach sprzedajemy produkty naszych dwóch makijażowych marek — Joko i Virtual. Drugą zamierzamy repozycjonować, przekształcimy ją w markę dla młodych dziewczyn w wieku 14-25 lat. Dzisiaj jest również kierowana do starszych pań, przez co trochę konkuruje z drugą naszą marką — zapowiada Monika Nowakowska. Nowe oblicze zyska też Chopin — marka, pod którą spółka sprzedaje perfumy dla mężczyzn.

— Chcemy, aby produkt stał się luksusowy, a nazwa — obok kompozytora i znanej wódki — kojarzyła się z naszymi perfumami. Wymagała to nowej strategii, receptury i miesięcy ciężkiej pracy, więc do debiutu odświeżonego Chopina, również na rynkach zagranicznych, może dojść najwcześniej w przyszłym roku — zastrzega Monika Nowakowska. Roman Jędrkowiak, prezes marketingowego ADHD Warsaw, uważa, że Chopin ma szansę na sukces na rynkach zagranicznych. — Lista pozytywnych skojarzeń z Polską wśród przeciętnych mieszkańców Zachodu jest raczej krótka, a Chopin się na niej znajduje. Nie jest to gotowy przepis na sukces, ale taki zamysł może się powieść — uważa Roman Jędrkowiak. © Ⓟ