Mispol i Pamapol: rozwój na wyścigi

Maciej Zbiejcik
22-06-2007, 00:00

Spółki szybko stały się rozgrywającymi na rynku

Równo rok temu na giełdzie pojawiły się Mispol i Pamapol, producenci dań gotowych. Spółki już na starcie zostały skazane na rywalizację. W tym samym czasie walczyły o inwestorów i korzystną cenę. Jednocześnie poddały się rynkowej weryfikacji. Teraz rozwijają się i starają się przejąć konkurentów w świetle giełdowych jupiterów.

Po roku giełdowej kariery można powiedzieć, że Mis-pol i Pamapol — a raczej ich akcjonariusze — mają powody do zadowolenia, choć w obu przypadkach nie obyło się też bez drobnych potknięć. Wzrost kursu w tempie trzycyfrowym, kolejne przejęcia, rentowność nieczęsto spotykana w branży spożywczej — to wizytówka ubiegłorocznych debiutantów. Jednak pozostał pewien niedosyt — po nieudanych próbach przejęć Wilbo przez Pamapol i Jago przez Mispol.

Mimo to nie był to stracony rok dla ubiegłorocznych debiutantów. Akcje Pamapolu dały zarobić 150 proc., a Mispolu — nawet 220 proc. Obie spółki, nie zapominając o rozwoju organicznym, szybko zabrały się do budowania silnej grupy. W tym zwietrzyły swoją szansę na poważne zaistnienie w przesadnie rozdrobnionej branży spożywczej. Taka strategia sprawdziła się już w niejednej firmie z tego sektora. Doskonałym przykładem może być PKM Duda, który w krótkim czasie z regionalnej spółki stał się potentatem w branży mięsnej.

Pamapol, który jest przodującym na polskim rynku producentem dań mięsno-warzywnych, przejął trzy spółki — Mitmar, Zakłady Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego Ziębice oraz Cenos. Mispol, który gra pierwszoplanową rolę na rynku konserw mięsnych i pasztetów (w ofercie ma też dania gotowe), kupił jedną firmę i dopina przejęcie drugiej. Jednak nie liczy się ilość, ale jakość. Tu na razie na większe uznanie zasługuje Mispol. Przejęcie PMB, białostockich zakładów mięsnych, sprawi, że giełdowa spółka urośnie kilkakrotnie. W jej strukturach może znaleźć się słynący z produkcji kindziuka zakład, który w zeszłym roku przyniósł blisko 300 mln zł przychodów. Po zakończeniu tej akwizycji grupa Mispolu może osiągać roczne przychody 0,5 mld zł. Byłby to ogromny skok dla spółki, której sprzedaż w 2004 r. stanowiła nieco ponad jedną dziesiątą tej wartości.

Pamapol nie może się pochwalić takim spektakularnym sukcesem, ale szykuje się do ofensywy. Ma gotową strategię na najbliższe lata. Ujawni ją w poniedziałek. Wiadomo, że szykuje się do emisji akcji. Część pieniędzy chce wydać na akwizycje. Podobno ma na oku konkretne firmy. Widać, że bardzo mu zależy na wchłonięciu dużego podmiotu z branży spożywczej. Stąd też wcześniejsze próby wejścia do Wilbo. Wezwanie na sprzedaż walorów spółki rybnej ogłoszone przez producenta dań gotowych zakończyło się fiaskiem. Pamapol zrezygnował.

Na zakupach potknął się także Mispol. Jemu również nie udało się przejąć kontroli nad spółką giełdową. Na celowniku było Jago. Rywalizację jednak przegrał z Elżbietą Sjöblom. Mispol wycofał się z inwestycji w akcje dystrybutora mro- żonek, ale za to nieźle zarobił na sprzedaży walorów (około 2 mln zł).

Roczne stopy zwrotu z inwestycji w akcje Mispolu i Pamapolu mogą robić wrażenie, ale jeśli spojrzymy na zachowanie kursów obu firm w ostatnich miesiącach, nie jest tak różowo. Kurs Pamapolu dostał zadyszki. Do grudnia jego notowania pięły się szybko. Później zaczęły się mocno wahać. Dopiero w ostatnich tygodniach notowania zbliżyły się do grudniowych szczytów. Dyskontowanie nowej strategii? Jeśli tak, to brawo dla zarządu za właściwe odczytywanie potrzeb rynku.

Strategia budowania pozycji przez przejęcia to spraw-dzony model budowania wzrostu wartości. Dlatego Mispol i Pamapol nie powinny schodzić z tej drogi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Mispol i Pamapol: rozwój na wyścigi