Mistrz obligacji zakłada własne TFI

  • Jagoda Fryc
04-01-2016, 22:00

Inwestorzy wycenili umiejętności Arkadiusza Bogusza na ponad 80 mln zł. Apetyt jednak rośnie w miarę jedzenia, więc ekspert sięga po dokładkę.

Dla zarządzających prywatny projekt to szansa na sprawdzenie wartości nazwiska i umiejętności. Okazuje się, że talent Arkadiusza Bogusza, trzykrotnie nagradzanego przez „Puls Biznesu”, tytułem „mistrza obligacji” (najlepszego zarządzającego w kategorii), inwestorzy wycenili niezwykle wysoko. Specjalista, który po latach pracy w Ipopemie zdecydował się spróbować sił w autorskich funduszach schowanych pod dachem Opti TFI, w pierwszych emisjach pozyskał ponad 80 mln zł, czego pozazdrościć mu może niejeden zarządzający. Teraz idzie o krok dalej, w kierunku własnego TFI o nazwie Baltic Capital.

GWIAZDA:
Zobacz więcej

GWIAZDA:

Arkadiusz Bogusz zęby zjadł na inwestowaniu w obligacje. Jako zarządzający funduszami dłużnymi był wielokrotnie wyróżniany przez „Puls Biznesu” za najlepsze wyniki w 2008, 2010 i 2013 r. Marek Wiśniewski

— Po uruchomieniu Macro FIZ i Global Bond FIZ, które spotkały się z ciepłym przyjęciem inwestorów, naturalnym krokiem był pomysł utworzenia TFI. Pomimo trudnych warunków rynkowych udało się nam wypracować atrakcyjne stopy zwrotu w stosunku do lokat. Chcemy pokazać inwestorom, którzy nam zaufali, że projekt autorskich funduszy traktujemy na poważnie i ma on charakter długoterminowy— mówi Arkadiusz Bogusz. Przez niespełna rok obie strategie, których celem jest osiąganie absolutnej stopy zwrotu, przyniosły po około 3 proc. zysku.

Wspólnikiem Arkadiusza Bogusza jest Michał Rabiej, który również odszedł z Ipopemy i dołączył do niego w maju 2015 r. Zarządzający nie są jednak w swoim pomyśle odosobnieni. Na własne TFI skusili się Rafał Brzoska, główny akcjonariusz Integera.pl, oraz Adam Drozdowski, były zarządzający m.in. w Pioneerze i AXA TFI. Podobną unię personalną zawiązali Grzegorz Witkowski, były członek zarządu Trigona, i Dominik Libicki, który niegdyś kierował Cyfrowym Polsatem. Arkadiusz Bogusz nie obawia się jednak rosnącej konkurencji.

— Zdajemy sobie sprawę, że w ostatnim czasie powstaje sporo nowych autorskich projektów, jednak uważamy, że nadal jest zapotrzebowanie klientów na unikalne strategie przynoszące stabilne stopy zwrotu w zmiennym otoczeniu rynkowym — przekonuje Arkadiusz Bogusz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Fundusze / Mistrz obligacji zakłada własne TFI