Mit: Cloud computing – nie znam, nie korzystałem

  • Michał Smereczyński
20-08-2013, 13:12

Chmura może kojarzyć się ze skomplikowaną w obsłudze technologią, która dopiero wkracza nieśmiałym krokiem do naszego życia. Tymczasem wszyscy (mam tu na myśli internautów), korzystamy z usług w cloudowych od lat i niemal codziennie, chociaż samo określenie zyskało na popularności stosunkowo niedawno.

Jedną z pierwszych usług, o której można mówić w kontekście cloud computingu, ponieważ w pewnym zakresie spełniała jego założenia, jest popularna poczta elektroniczna, wymyślona w 1965 roku, a więc niemal pół wieku temu! Właśnie w okresie około 15 lat od wymyślenia e-maili powstawały rozwiązania, z których dziś korzysta cloud computing. Pojawiły się również pierwsze wizje wykorzystywania dostępnej publicznie mocy obliczeniowej.

Dzisiaj nie dziwi nas użycie aplikacji biurowych przez Internet (np. Google Docs), korzystanie z serwisów do księgowości online (jak Firma.pl) czy wirtualnych platform, pozwalających na przechowywanie plików (jak Dropbox czy Evernote). Korzystając ze wspomnianych narzędzi nie zastanawiamy się jednak nad nazewnictwem technologii w jakiej działają, często nie wiedząc, że aplikacje działają i są udostępniane dzięki chmurze obliczeniowej.

Znakomitym przykładem mogą być także firmy, które od co najmniej kilku lat oferują usługi (np. hostingowe) w chmurze, nie komunikując ich do tej pory pod szyldem cloud computingu. Dopiero na fali popularności samego określenia, niektórzy dostawcy wprowadzili do swojej oferty produkty opatrzone obowiązkowym stwierdzeniem „cloud”.

Już w latach 60. rodziły się idee bliskie dzisiejszej chmurze
W latach 60. XX wieku próbowano zbudować urządzenie, które byłoby zdolne do obsługi kilkuset użytkowników jednocześnie. Jego twórcy zamierzali stworzyć jedną, rozbudowaną maszynę, która dostarczyłaby mocy obliczeniowej wszystkim mieszkańcom jednego miasta, co po części i pewnych przekształceniach udało się zrealizować.

Pod koniec lat 60. XX wieku pojawiła się idea „intergalaktycznej sieci komputerowej”, autorstwa J.C.R. Licklidera. Jego wizja była zbieżna z tym, co dziś nazywamy cloud computingiem. Badacz wyobrażał sobie, że wszyscy mieszkańcy kuli ziemskiej mają dostęp do programów i danych z dowolnego miejsca na świecie, dzięki łączeniu się z rozległą siecią.

Innym naukowcem, któremu przypisuje się stworzenie idei cloud computingu był John McCarthy. Przedstawił on wizję mocy obliczeniowej, która byłaby powszechnie dostępna i świadczona tak, jak usługi biurowe.


Na historię cloud computingu na przełomie wieku XX i XXI wpływ miało kilka wydarzeń
Pojawienie się w 1999 roku serwisu Salesforce.com utorowało drogę dostarczaniu usług przez Internet. Był to pierwszy serwis, który zaczął udostępniać aplikacje biznesowe przez stronę internetową.

Do kolejnego przełomu doprowadził w 2002 roku Amazon WebServices, który zaczął udostępniać zestaw usług w chmurze przez Amazon Mechanical Turk. Cztery lata później Amazon wprowadził Elastic Compute Cloud (EC2) – komercyjny serwis, który pozwalał małym firmom i osobom prywatnym na wynajem sprzętu (IaaS) do uruchamiania własnych aplikacji. Była to pierwsza szeroko dostępna infrastruktura cloud computingu w historii.

Niedługo później Google i inni usługodawcy zaczęli oferować aplikacje online, które spotkały się z dużą przychylnością użytkowników. Skomplikowane narzędzia stały się tanie (i darmowe) oraz łatwe w użyciu.

Kolejnym krokiem milowym w rozwoju chmury była lokata Microsoftu. W 2010 roku firma zainwestowała 2,3 mld dolarów na przekształcenie aplikacji desktopowych na ich odpowiedniki w chmurze wg modelu SaaS. Głośnym wydarzeniem było także wdrożenie cloud computingu przez Hewlett-Packard.

Dzisiaj
Jak wynika z badań przeprowadzonych we Francji, Hiszpanii, Holandii, Niemczech, Polsce, Rosji, Włoszech i Wielkiej Brytanii na zlecenie firmy VMware, już 60% europejskich firm przeniosło część swojej infrastruktury informatycznej do chmury. Niezgorzej na tym tle wypada Polska. Według wyników ankiety z usług w chmurze korzysta 46% polskich przedsiębiorstw z sektora MŚP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Smereczyński, redaktor naczelny portalu WebSecurity.pl

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Mit: Cloud computing – nie znam, nie korzystałem