W wyniku kończącego się właśnie wezwania Eiffage Construction ma duże szanse na przejęcie kontroli nad kieleckim Mitexem.
Dziś kończy się termin wezwania na sprzedaż akcji Mitexu, ogłoszonego przez Eiffage Construction. Zapisy zaczęły się 24 kwietnia. Francuski branżowy inwestor chce nabyć 12,3 mln akcji kieleckiej firmy budowlanej, które uprawniają do wykonywania 60,05 proc. głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. Jeżeli wezwanie zakończy się pełnym sukcesem, wówczas przyszły inwestor strategiczny Mitexu będzie w posiadaniu około 80 proc. akcji w kapitale zakładowym spółki oraz głosów na WZA.
Od ponad roku cena akcji Mitexu oscylowała w granicach 13,5 zł, co sugeruje, że oferta Eiffage — 16 zł za jeden walor — może spotkać się z pozytywnym odzewem drobnych akcjonariuszy. Na wezwanie odpowie prawdopodobnie największy akcjonariusz Mitexu, czyli Michał Sołowow (szef jego rady nadzorczej, mający ponadto znaczące pakiety akcji w Cersanicie i firmie Echo Investment), który kontroluje ponad 40,6 proc. akcji kieleckiej firmy.
Mitex specjalizuje się w budownictwie ogólnym i inżynierii lądowej. W prowadzonych inwestycjach pełni funkcję generalnego wykonawcy. W 2001 roku spółka zanotowała przychody ze sprzedaży na poziomie 795,3 mln zł przy zysku netto 31,6 mln zł. W roku 2000 przychody były, co prawda, niższe (588,8 mln zł), ale zysk netto wyniósł wtedy 37,9 mln zł. Powodem spadku zysku netto były wyższe koszty finansowe poniesione przez przedsiębiorstwo, które w ubiegłym roku wyniosły około 18,3 mln zł i były o 4 mln zł wyższe niż w roku 2000.