ML: Polska może spełnić wymogi z Maastricht w 2007 roku

opublikowano: 2007-04-05 15:59

Polska jest na drodze do spełnienia w 2007 r. wymogu deficytu fiskalnego określonego w traktacie z Maastricht, formułującym warunki przyjęcia euro - napisali w czwartkowym komentarzu analitycy Merrill Lynch.

Traktat z Maastricht zakłada m.in., że deficyt nie może przekroczyć 3 proc. PKB, dług - 60 proc. PKB, zaś inflacja nie może być wyższa niż o 1,5 pkt. proc. od średniej stopy inflacji w trzech krajach UE, gdzie była ona najniższa.

Zdaniem analityków z Merrill Lynch, Polska już teraz spełnia pozostałe, poza deficytem, kryteria traktatu z Maastricht: inflacji, stóp procentowych i długu publicznego.

W swoich prognozach eksperci z ML uwzględnili wstępne dane fiskalne Ministerstwa Finansów za I kwartał br.

W środę resort finansów podał, że poziom deficytu budżetowego za I kwartał wyniósł 14-15 proc. założonego na cały rok planu w wysokości 30 mld zł. W latach 2000-2005 poziom deficytu przeciętnie za ten okres wynosił 40,3 proc. rocznego planu, a w 2006 r. - 35,8 proc. (jednak faktycznie zrealizowany deficyt za cały ub.r. był o 18 proc. niższy niż cel wyznaczony na 30,5 mld zł).

Według ocen ML, obecny trend sugeruje, iż deficyt za cały 2007 r. może być o 20 proc. (ok. 6 mld zł) niższy niż przewiduje roczny plan i może wynieść 24 mld zł zamiast 30 mld zł, co odpowiada ok. 0,5 proc. PKB za 2006 r.

Dotychczas analitycy banku przewidywali, iż deficyt fiskalny ESA 95 (z wyłączeniem kosztów reformy emerytalnej) za br. sięgnie 1,5 proc. PKB i 3,5 proc. PKB (z uwzględnieniem kosztów reformy emerytalnej). Prognozowali też, że Polska spełni kryterium deficytu fiskalnego w 2008 r.

Obecnie poziom deficytu za br. analitycy ML kalkulują na poziomie odpowiednio 1 proc. PKB (ESA 95) i 3 proc. PKB.

"Zarówno z uwzględnieniem kosztów reformy emerytalnej, jak i z ich pominięciem Polska spełni kryterium deficytu fiskalnego, a tym samym inne kryteria w 2007 r." - stwierdzili.

ML zauważa, iż UE dopuszcza wyłączenie wydatków z tytułu reformy emerytalnej z kalkulacji deficytu, jeśli tzw. szeroki deficyt (z uwzględnieniem kosztów reformy emerytur) utrzymuje się na poziomie bliskim 3 proc. PKB, co w powszechnej interpretacji rozumiane jest jako pozostający poniżej 3,5 proc. PKB

Analitycy ML odnotowują alarmistyczne artykuły w polskiej prasie sugerujące, iż deficyt fiskalny może wzrosnąć do 6,0 proc. PKB w najbliższych 2-3 latach, ale traktują je jako czarny scenariusz, pomyślany jako ostrzeżenie dla polityków, który ziściłby się w razie wprowadzenia w życie ich planów wydatków. (PAP)