Młoda firma w przetargu

DI
opublikowano: 21-06-2012, 00:00

KOMENTARZ

MICHAŁ PRĘTNICKI

radca prawny, Associate, SSW Spaczyński, Szczepaniak i Wspólnicy

Chcąc wystartować w przetargu publicznym, wykonawca musi najczęściej udokumentować, że jest zdolny do realizacji danego zamówienia. Temu służą warunki podmiotowe określane przez instytucje zamawiające, w szczególności warunek posiadania wystarczającej wiedzy i doświadczenia oraz odpowiedniej sytuacji finansowej.

Przy poważniejszych przetargach instytucje zamawiające niekiedy formułują warunki podmiotowe w taki sposób, że przedsiębiorcom wkraczającym dopiero na rynek bardzo trudno jest tym wymaganiom sprostać. W przypadku dużych inwestycji przedsiębiorca musi wykazać się z reguły realizacją kilku podobnych projektów (o zbliżonej wartości), zdolnością kredytową lub ubezpieczeniem opiewającymi na wysoką kwotę. Firma niemogąca sama sprostać restrykcyjnym warunkom niekoniecznie jest jednak na straconej pozycji — może oprzeć się na potencjale innych podmiotów.

Pierwsza możliwość to zawarcie tzw. umowy konsorcjum i skorzystanie z łącznego potencjału poszczególnych uczestników konsorcjum, którzy traktowani są wówczas jako jeden wykonawca startujący w przetargu. Podstawową zasadą konsorcjum jest wspólne ponoszenie odpowiedzialności i ryzyk związanych ze wspólnym udziałem w przetargu, co oznacza wspólny udział w osiągniętych zyskach, a także wspólne pokrywanie kosztów takiego przedsięwzięcia. Wykonawcy biorący udział w konsorcjum powinni ustanowić pełnomocnika (lidera) do reprezentowania ich w przetargu. Jeżeli wspólna oferta konsorcjantów zostanie wybrana, zamawiający może żądać przedłożenia umowy regulującej współpracę konsorcjantów.

Inna możliwość to poleganie na wiedzy, doświadczeniu, potencjale technicznym, osobach zdolnych do wykonania zamówienia lub zdolnościach finansowych (z wyłączeniem uprawnień potrzebnych do wykonania przedmiotu zamówienia) innych firm, które stwarza art. 26 ust. 2b ustawy Prawo zamówień publicznych.

Firma, która udostępnia w ten sposób swój potencjał, nie musi mieć statusu wykonawcy w przetargu, potrzebna jest jedynie jej zgoda na wykorzystanie ww. potencjału przez wykonawcę startującego w przetargu. Podstawą do udostępnienia potencjału jest stosunek prawny pomiędzy firmą biorącą udział w przetargu a podmiotem udostępniającym swój potencjał, przy czym prawo zamówień publicznych nie narzuca żadnych szczególnych wymagań co do takiego stosunku.

Firma, która umożliwia skorzystanie ze swojego potencjału, może więc być np. spółką dominująca wykonawcy startującego w przetargu, jego podwykonawcą lub partnerem biznesowym działającym na podstawie umowy współpracy.

Udowodnienie korzystania z zasobów innego podmiotu należy do firmy biorącej udział w przetargu, która może to wykazać za pomocą każdego dowodu. Prawo zamówień publicznych wskazuje przykładowo na pisemne zobowiązanie podmiotu do oddania do dyspozycji wykonawcy niezbędnych zasobów na okres korzystania z nich przy wykonaniu zamówienia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Młoda firma w przetargu