W prawie 16-letniej historii produktów akcji polskich uniwersalnych stopa zwrotu uzyskana przez średnią złożoną z trzech tzw. „młodych” funduszy pobiła średnią całej grupy aż o 308 pkt proc., czyli o 9 pkt proc. rocznie. I choć rozwiązania te okazują się bardziej zyskowne, to jednak rzadko cieszą się zainteresowaniem inwestorów w pierwszychmiesiącach, a czasem nawet latach, od uruchomienia.
Aktywa w nich zgromadzone to margines naszego rynku funduszy.
— Po pierwsze, nie lubimy inwestować w nowo utworzone rozwiązania bo obawiamy się tego, co nieznane. Po drugie, krótka historia uniemożliwia nam dokonywanie porównań. Uznajemy, że lepszym sposobem na inwestycje są znane i sprawdzone produkty. Taka postawa wyklucza jednak wyłapanie prawdziwych okazji, które kryją się w nowościach — tłumaczy Michał Duniec z Analiz Online.
Zdaniem specjalisty przewagą funduszowych debiutantów jest elastyczność, wynikająca z małych aktywów. W nowym funduszu można zmieniać skład portfela w każdych warunkach rynkowych i inwestować w niepłynne aktywa. Nowy produkt ma nieskażony portfel, bez problematycznych spółek i zaszłości.
— Nie wolno również zapominać o aspekcie marketingowym. Nowy produkt to okazja, aby go promować. A jak wiadomo, najlepszym narzędziem promocyjnym, nie tylko w polskich realiach, jest wynik — dodaje Michał Duniec.
Analizy Online przeprowadziły badanie na trzech grupach: funduszy dłużnych polskich uniwersalnych, akcji polskich uniwersalnych oraz dla funduszy akcji polskich małych i średnich spółek. Analitycy Analiz Online zbudowali średnią z nowo utworzonych funduszy.
W jej skład w każdym momencie inwestycji wchodziły trzy najnowsze rozwiązania. Oznacza to, że w dniu gdy na naszym rynku pojawiała się pierwsza wycena nowego funduszu, to automatycznie wchodził on do średniej nowych funduszy — w ramach badanej grupy. Jednocześnie z grupy wypadał najstarszy produkt.