Youth Banki co miesiąc przyznają mikrodotacje na działania zwiększające zaangażowanie młodych ludzi w życie społeczności lokalnej.
Banki Młodzieżowe działają w Polsce od jesieni 2003 r. Dotacje przyznają raz w miesiącu. Dotychczas wsparły finansowo i pomogły zrealizować około 70 pomysłów.
Architektura działań
Ideą programu Youth Banków (YB), adaptowanego z Irlandii i Wielkiej Brytanii, jest zwiększanie zaangażowania młodych ludzi w życie społeczności lokalnej.
— Priorytet stanowi dotarcie do nieformalnych grup młodzieży, które potrzebują wsparcia finansowego i merytorycznego przy realizacji swoich pomysłów — mówi Arkadiusz Brzeziński z Polskiej Fundacji Dzieci i Młodzieży (PFDiM), koordynator programu YB w Polsce.
A jak otrzymać grant?
— Wystarczy mieć pomysł na projekt i zgłosić się do jednego z 5 działających obecnie na terenie kraju Banków Młodzieżowych — zachęca Arkadiusz Brzeziński.
Wniosek musi być jednak złożony na odpowiednim formularzu.
— Powinien zostać podpisany przez wszystkich członków grupy oraz wysłany pocztą lub dostarczony osobiście. Nie rozpatrujemy podań przesłanych faksem lub drogą elektroniczną — mówi Dagmara Kittler ze Stowarzyszenia Silesia Nostra — Youth Banku w Gliwicach.
Termin złożenia wniosku upływa pierwszego dnia każdego miesiąca — decyduje data stempla pocztowego. Ten, który wpłynie po terminie, jest automatycznie przekładany na następny miesiąc — pod warunkiem że grupa sama go nie wycofa.
— Obecnie realizujemy II edycję programu YB, która potrwa do końca marca 2006 r. Pula środków przeznaczonych w tej edycji na same projekty to około 20 tys. EUR. W I edycji ze środków Fundacji im. Roberta Bosha udało się wesprzeć 69 ze 120 zaproponowanych projektów — mówi Arkadiusz Brzeziński.
Kryteria formalne
Program YB przeznaczony jest dla grup młodzieżowych w wieku 13- -26 lat. Grupa inicjująca działanie powinna liczyć przynajmniej trzy osoby. Zgłaszane projekty nie mogą być niezgodne z prawem, czyli np. nie mogą głosić treści rasistowskich. Nie mogą też zawierać aspektów politycznych i religijnych — nie wyklucza to jednak organizacji religijnych i politycznych z grona beneficjentów programu.
— O dotacje mogą występować zarówno grupy formalne, jak i nieformalne. Dotacje przyznawane są raz w miesiącu. Kwota przyznawana przez Fundację im. Roberta Bosha — inicjatora i sponsora programu YB w Polsce i Niemczech — na jeden mikroprojekt to maksymalnie 500 EUR — wyjaśnia Arkadiusz Brzeziński.
Odbiorcami planowanych działań powinni być członkowie lokalnej społeczności, czyli mieszkańcy wsi lub miasteczka, rówieśnicy, dzieci. Proponowane działania powinny być zaplanowane i realizowane samodzielnie przez młodych ludzi, a nie być kierowane przez dorosłych.
— Nie ma też ograniczeń tematycznych. Projekty mogą dotyczyć zarówno kultury, sztuki, jak i sportu, turystyki, zagadnień społecznych — dodaje Dagmara Kittler.
Wzgląd na sąsiadów
Ponieważ program kierowany jest do młodzieży z obszarów przygranicznych, powinien zawierać aspekt polsko-niemiecki.
— Są to projekty realizowane na różnych płaszczyznach współpracy między oboma krajami. Może to być rzeczywiste spotkanie, w przypadku którego grupa z Polski i Niemiec razem realizuje wspólne przedsięwzięcie, ale może to być również kontakt jedynie przez internet, a młodzież współpracuje ze sobą tylko przez sieć, np. prowadząc stronę internetową. Akceptowane będą także projekty związane z Niemcami, w których nie ma jednak niemieckiego partnera. Działania mogą być finansowane przez banki z obu krajów — mówi Dagmara Kittler.
Na razie mikrodotacje na działania młodzieżowe dostępne są w województwie lubuskim, opolskim, śląskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim.
— Staramy się o to, aby od jesieni 2005 r. Banki Młodzieżowe mogły finansować także projekty o charakterze wyłącznie lokalnym i będzie ich już wtedy 20. W marcu 2006 r. chcemy rozpocząć współpracę z Czechami, co pozwoli na realizacje projektów dwu- i trójstronnych, czyli polsko-niemiecko-czeskich — zapowiada Arkadiusz Brzeziński.