Młodzież Wszechpolska martwi się o fundusze z UE

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-03-17 18:04

Polska może stracić nawet 6,9 mld zł przez to, że ci którzy obiecywali nam "góry złota", związane z funduszami strukturalnymi UE, nie przewidzieli niskiego kursu euro - powiedział w czwartek na konferencji prasowej prezes warszawskiego koła Młodzieży Wszechpolskiej Konrad Bonisławski.

Polska może stracić nawet 6,9 mld zł przez to, że ci którzy obiecywali nam "góry złota", związane z funduszami strukturalnymi UE, nie przewidzieli niskiego kursu euro - powiedział w czwartek na konferencji prasowej prezes warszawskiego koła Młodzieży Wszechpolskiej Konrad Bonisławski.

"Kurs euro w ogóle nie wpływa na umowę dotacji w funduszach strukturalnych" - odpowiada Ministerstwo Gospodarki.

Zdaniem Bonisławskiego, skutkiem otrzymania przez Polskę znacznie niższych funduszy może być "istotny problem deficytów budżetów". Jak podkreślił, dotknie on nie tylko samorządy wojewódzkie, ale również powiatowe i gminne.

Wiceminister gospodarki Krystyna Gurbiel odpiera zarzuty: "To nieprawda, ponieważ beneficjent zawiera umowę w złotówkach i ta umowa określa kwotę, która zostanie mu na pewno zrefundowana".

Jak dodała, gdyby cały czas utrzymywał się niski kurs euro, to finansowano by mniej projektów, ale - jak podkreśliła - niemożliwa jest sytuacja, by projekt dostał mniej funduszy niż pierwotnie mu przyznano.

"Kurs po jakim będzie przeprowadzana wymiana euro na złotówki będzie zależał od tego, kiedy beneficjenci będą rozliczać poniesione wydatki i jaki będzie wówczas kurs" - wyjaśniła Gurbiel.

Jak podkreślił Bonisławski, MW "podaje w wątpliwość" opłacalność naszego członkostwa w UE. "Warto byłoby przeanalizować jeszcze raz, czy rzeczywiście nasze członkostwo w Unii jest opłacalne" - stwierdził.