Mniej firm, więcej ciężarówek

opublikowano: 06-04-2021, 20:00

W 2020 r. zmalała liczba wydanych licencji transportowych. Z taką sytuacją nie mieliśmy do czynienia w Polsce od dekady. Rosną jednak floty pojazdów.

Z raportów Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego wynika, że w latach 2010-20 liczba przewoźników na rynku wzrosła o 12 tys.  Średnio przybywało ich około tysiąca rocznie. Pierwszy raz to się zmieniło – na koniec 2020 r. jest o dwie aktywne licencje mniej niż rok wcześniej. To symboliczny spadek. W dodatku tylko na papierze, bowiem aut i przebytych nimi kilometrów przybywa.

200 mln kilometrów

Według danych systemów telematycznych GBox w IV kwartale 2020 r. ciężarówki polskich przewoźników pokonały 190 mln km więcej niż w tym samym okresie roku poprzedniego.

Nie przybywa przewoźników, jednak firmy, które już działają w tym sektorze, powiększają flotę.

– W 2020 r. było ważnych blisko 256,4 tys. wypisów z licencji międzynarodowej, czyli dokumentu niezbędnego dla każdego pojazdu wykonującego przewóz zarobkowy rzeczy poza granicami Polski. Jest ich o ponad 9,6 tys, więcej niż rok wcześniej. Skoro pojazdów w transporcie międzynarodowym stale przybywa, a liczba firm się nie zmienia, oznacza to, że przewoźnicy obecni na rynku zwiększają tabor. Co ważne, dane o aktualnych wypisach i licencjach są podawane według stanu na ostatni dzień roku. To oznacza, że pandemia w 2020 r. nie zahamowała rozwoju tej gałęzi transportu – mówi Mateusz Włoch z Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców.

W Polsce mamy nieco ponad 36,5 tys. przedsiębiorstw transportowych posiadających licencje na międzynarodowy przewóz rzeczy, które dysponują 256,4 tys. ciężarówkami. Największy odsetek – ponad 60 proc. - stanowią małe przedsiębiorstwa, które posiadają od jednego do czterech pojazdów.  Jednak należy do nich tylko 15 proc. aut z całej floty polskich licencjonowanych przewoźników.

Mniej i więcej
Mniej i więcej
Przez ostatnie 10 lat co roku pojawiało się w polskiej branży TSL średnio tysiąc nowych przewoźników. W 2020 r. rynek nieco zmalał. Zwiększyła się natomiast flota aut - o ponad 9 tys.

Duży ma łatwiej

W ostatnich trzech latach najszybciej rośnie liczba przedsiębiorstw, które zarządzają flotą powyżej 100 pojazdów. Jest ich 183, czyli o 33 proc. więcej niż w 2017 r. Liczba przewoźników posiadających od51 do 100 pojazdów zwiększyła się w tym czasie o prawie 30 proc. do 381.

Podobny wzrost widać u przewoźników z mniejszą flotą. Działa coraz więcej firm, które mają od 5 do 50 pojazdów (obecnie to 12,3 tys. przedsiębiorstw, o blisko 9 proc. więcej niż w 2017 r.). Liczba najmniejszych przewoźników (1-4 pojazdy) nie zmieniła się wyraźnie. W 2017 r. było ich nieco ponad 21,6 tys., obecnie 22,5 tys., co oznacza wzrost o 4 proc.

Dynamika zmian sektora transportu drogowego w 2020 r. była bardzo duża. Przedsiębiorcy musieli stawić czoła zmianom wprowadzonym przez pakiet mobilności, problemom na wschodnich granicach z Białorusią, sytuacji z wydawaniem zezwoleń w Rosji. Efektem pandemii były zaś utrudnienia w przemieszczaniu się oraz wprowadzenie obowiązkowych testów dla kierowców. Najtrudniej mieli najmniejsi przewoźnicy, a wygrali ci, którzy zwiększyli inwestycje.

– Oprócz zwiększania liczby ciężarówek we flocie przedsiębiorcy coraz częściej sięgają po nowoczesne rozwiązania zwiększające rentowność i pozwalające na bieżąco analizować sytuację w firmie. Coraz większą popularnością cieszą się systemy, pozwalające w szybki sposób zebrać dane ze wszystkich pojazdów i przedstawić w jasny, przejrzysty sposób obecną sytuację – komentuje Marta Staniszewska z Grupy Inelo.

Z powyższych danych wyraźnie wynika, że przedsiębiorcy, którzy nie inwestują w nowoczesne rozwiązania i nie rozwijają taboru, stoją w miejscu lub rozwijają się znacznie wolniej.

- Rok 2021, który jest swoistym buforem przed wejściem w życie kolejnych punktów pakietu mobilności, to ostatni moment na wprowadzenie innowacji. Odkładanie takich inwestycji na dalsze lata może mieć negatywne skutki. Rynek zdominują firmy z rozbudowanym taborem – uważa Marta Staniszewska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane