Mniej maluchów nie ma gdzie się podziać

opublikowano: 16-05-2018, 22:00

Zagęszcza się sieć instytucji opieki nad najmłodszymi — przybywa żłobków i dzieci, które do nich uczęszczają. Do pełni szczęścia jednak daleko.

Na koniec 2017 r. działało w naszym kraju 3120 żłobków, oddziałów żłobkowych i klubów dziecięcych, a więc o 410 (15,1 proc.) więcej niż przed rokiem — wynika z najnowszych danych GUS-u. W parze ze wzrostem liczby placówek szedł także 15,1-procentowy wzrost liczby oferowanych w nich miejsc (z 92,5 tys. w 2016 r. do 106,5 tys. w 2017 r.) oraz 18,6-procentowy wzrost liczby przebywających w nich dzieci (ze 130,2 tys. w 2016 r. do 154,5 tys. w 2017 r.).

— Rozwój instytucji opieki nad małymi dziećmi [do trzech lat — red.] to oczywiście dobra wiadomość. Liczba placówek i dostępnych w nich miejsc nie zaspokaja jednak zapotrzebowania — zwłaszcza kobiet, które chciałaby łączyć macierzyństwo z pracą zawodową. Poza tym zdecydowana większość to placówki prywatne, a za opiekę nad dzieckiem w takim miejscu rodzice muszą płacić — komentuje Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego.

W 2017 r. prywatne żłobki stanowiły ok. 76 proc. i dysponowały 53 proc. ogólnej liczby miejsc (56,3 tys.). Z informacji Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) wynika, że udział dzieci w wieku do lat trzech, objętych opieką instytucjonalną w ostatnich latach, systematycznie rośnie.

W 2014 r. wyniósł 7,1 proc., w 2015 r. — 8,3 proc., a w 2016 r. — 9,3 proc. (tu bierzemy pod uwagę dzieci przebywające w żłobkach i klubach dziecięcych oraz będące pod opieką tzw. dziennych opiekunów i niań), ale do stwierdzenia, że jest dobrze, jeszcze daleka droga. Ministerstwo szacuje, że w ubiegłym roku odsetek sięgnął 10,6 proc.

Na początku lutego resort poinformował, że w ramach tegorocznej edycji programu Maluch+ zostanie utworzonych 24,5 tys. miejsc opieki nad małymi dziećmi, a oprócz tego dofinansowanych ok. 56 tys. już istniejących. Umożliwić ma to trzykrotny wzrost finansowania programu — ze 151 mln zł w 2017 r. do 450 mln zł w 2018 r. Pisaliśmy o tym w lutym w artykule „Rząd chce rozbroić bombę demograficzną”.

— Z początkiem roku weszły w życie przepisy, które mają uelastycznić zasady zakładania i prowadzenia miejsc opieki nad małymi dziećmi. Nowością w programie Maluch+ jest też dodatkowy zastrzyk gotówki dla gmin, w których nie ma żadnych tego typu placówek. Gwarantujemy im dofinansowanie budowy w wysokości 80 proc., maksymalnie 3 mln zł — powiedział wtedy Bartosz Marczuk, podsekretarz stanu w MRPiPS.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Dąbrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Kariera / Mniej maluchów nie ma gdzie się podziać