Mniej wiary, więcej realizmu

Marcin Zawiśliński
opublikowano: 10-01-2007, 00:00

W przeciwieństwie do lat ubiegłych polscy przedsiębiorcy nie wiążą większych nadziei na poprawę otoczenia biznesu w tym roku.

Zdaniem większości ekonomistów, miniony rok był okresem dobrej koniunktury gospodarczej. A jaki będzie obecny? Wstępne prognozy Krajowej Izby Gospodarczej (KIG) napawają optymizmem. Polska gospodarka ma się rozwijać w tempie 5,5 proc. PKB, a wpływy z eksportu w 2007 r. mogą przekroczyć 72 mld EUR. Dlaczego zatem, jak wynika z najnowszych badań KIG klimatu biznesowego w naszym kraju, jedynie 30 proc. z 2222 ankietowanych właścicieli firm spodziewa się poprawy warunków prowadzenia działalności gospodarczej?

— Winna jest nasza mentalność. Mimo że polska gospodarka rozwija się w dobrym tempie, jesteśmy w czołówce europejskiej, w Polakach pojawia się nuta niewiary i pesymizmu — przyznaje Katarzyna Grzejszczyk, dyrektor biura ds. Unii Europejskiej KIG.

Zupełnie inaczej niż na przykład wśród Brytyjczyków, którzy nie mają teraz aż tak dobrych perspektyw gospodarczych, a mimo to optymizmu im nie brakuje.

Dużo ważniejsze wydają się jednak niespełnione nadzieje i konkretne oczekiwania związane z koalicją PO-PiS i wysuwanymi przez obie partie obietnicami.

— Dotyczyły one zniesienia konkretnych barier, które przeszkadzają w rozwoju firm. m.in. obniżenia stawek podatku VAT i CIT, zmniejszenia pozapłacowych kosztów pracy, od lat należących do najwyższych w Europie, czy ułatwień w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej — wymienia Katarzyna Grzejszczyk.

Nie mniej istotne są ułatwienia w zakładaniu i rejestracji firm oraz ciągle zapowiadana reforma finansów publicznych. Właściciele przedsiębiorstw zwracają również uwagę na dodatkowe koszty prowadzenia działalności gospodarczej, związane na przykład z ciągłymi podwyżkami cen paliw i energii.

okiem przedsiĘbiorcy

Wiele do zrobienia

Mam nadzieję, że dla polskiego biznesu będzie to dobry rok. Może się do tego przyczynić poprawa i — w dalszej perspektywie — stabilizacja przepi- sów prawnych o działalności gospodarczej. Z punktu widzenia Mokate bardzo ważne będzie także polepszenie stosunków gospodarczych z naszymi wschodnimi sąsiadami — przede wszystkim z Rosją i Ukrainą. Moglibyśmy tam eksportować dużo więcej, zwłaszcza zabielaczy i spieniaczy. Chciałbym, aby w sprawie relacji z Rosją UE mówiła jednym głosem z Polską. Dla dobra wszystkich przedsiębiorców bardzo ważne jest również, by w mediach więcej miejsca poświęcano temu, co w polskim biznesie dobre, a nie tylko złe czy patologiczne.

Jerzy

Chrystowski

doradca zarządu

Mokate

okiem przedsiĘbiorcy

(Może) będzie (trochę) lepiej

Moim zdaniem warunki prowadzenia biznesu w tym roku w Polsce nieznacznie się poprawią. Optymizmem napawa mnie stopniowe zmniejszanie się korupcji oraz większa przejrzystość decyzji podejmowanych przez urzędników. Nie spodziewam się znaczącego usprawnienia pracy przez urzędy administracji publicznej oraz spółki z udziałem skarbu państwa. Ciągle brakuje osób zainteresowanych wdrażaniem rozwiązań udoskonalających procesy urzędowe, na przykład usprawnienie obsługi petentów przez wdrożenie systemu obiegu dokumentów.

Piotr

Cholewa

prezes

zarządu

ArchiDoc

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Zawiśliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu