Mniejsze zyski wydawcy

Marcin Gesing
opublikowano: 2004-02-17 00:00

Agora obiecuje jednocyfrowy wzrost przychodów. Łatwo nie będzie, bo zapowiada się ostra walka na rynku reklamy prasowej.

W czwartym kwartale 2003 r. przychody grupy Agora, której okrętem flagowym jest „Gazeta Wyborcza”, wyniosły 233,6 mln zł wobec 229,3 mln zł, które zanotowano w analogicznym okresie 2002 r. W całym ubiegłym roku przychody Agory wyniosły 853,5 mln zł, co oznacza wzrost o 8,7 proc. w stosunku do 2002 r. Skonsolidowany zysk netto wyniósł 2,1 mln zł wobec 51 mln zł osiągniętych w 2002 r.

— Zaprezentowane przez Agorę wyniki są zgodne z prognozami. Najsłabszą pozycją jest zysk operacyjny, na którego spadek wpłynęły koszty poniesione na utrzymanie pozycji rynkowej po debiucie dziennika ,,Fakt” — ocenia Radosław Solan, analityk BDM PKO BP.

Zysk operacyjny powiększony o amortyzację (EBITDA) wyniósł w 2003 r. 139,1 mln zł i był o 25,9 proc. gorszy niż rok wcześniej.

— Miały na to wpływ odpisy amortyzacyjne i zmiana rezerw na podatek dochodowy — wyjaśnia Wanda Rapaczyńska, prezes Agory.

Wyzwanie 2004 r. to utrzymanie pozycji na rynku reklam.

— Wstępnie szacujemy, że wydatki na reklamę wzrosną w tym roku o 4 proc. Najmniej pewności mamy jednak co do rynku prasowego. W najlepszym razie może on wzrosnąć o 1 do 2 proc. — ocenia Wanda Rapaczyńska.

Zarząd przewiduje, że przychody grupy osiągną w 2004 r. jednocyfrowy wzrost. Wiele zależy od działań konkurencji i polityki cen reklam, stosowanej przez TVP.

Grupa Agora, oprócz ogłoszonej niedawno redukcji zatrudnienia, zamierza też przebudować struktury. Chce zaoszczędzić około 25 mln zł i poprawić rentowność poszczególnych segmentów grupy.

— AMS i czasopisma przeszły już restrukturyzację. W tym roku nie będzie jeszcze zysku EBITDA, ale powinien się pojawić w 2005 r. — prognozuje prezes Wanda Rapaczyńska.

W tym roku zarząd grupy zamierza przeprowadzić zmiany redakcyjne i organizacyjne w „Gazecie Wyborczej”. Aby utrzymać w tym roku sprzedaż egzemlarzową tytułu, zdaniem szefów Agory, konieczne będą bardzo wysokie nakłady na promocję.

Średnia sprzedaż „Faktu” wyniosła w grudniu 2003 r. 536,4 tys. egzemplarzy, natomiast „Gazety Wyborczej” — 432,9 tys.