Polacy produkują około 10 mln ton odpadów komunalnych i około 130 mln ton odpadów przemysłowych rocznie.
- Dla nas to nie śmieci, ale cenny surowiec - mówi Józef Mokrzycki, prezes Mo-Bruku.
Żali się, że Polacy wolą wciąż składować odpady, niż je przetwarzać.
- To podejście nie zmieni się, dopóki nie wzrosną opłaty za składowanie. Chcemy jednak we własnym zakresie namawiać gospodarstwa domowe i włodarzy do większej dbałości o segregację - wyjaśnia Józef Mokrzycki.
Jego firma zarabia na przetwarzaniu odpadów w paliwo (w ubiegłym roku miała 9,2 mln zł zysku brutto), które jest o około 10 proc. mniej kaloryczne, niż średniej klasy węgiel kamienny, ale 6-8-krotnie tańsze. Obecnie Mo-Bruk jest w stanie wyprodukować 150 tys. ton paliwa rocznie. W ciągu trzech lat chce zwiększyć produkcję trzykrotnie.
- Sądzę, że ten wzrost przełoży się na wyniki spółki przynajmniej wprost proporcjonalnie - mówi Józef Mokrzycki.
Prognoz jednak nie podaje.
Zdolności wytwórcze Mo-Bruku wzrosną dzięki budowie zakładu odzysku odpadów nieorganicznych oraz budowie i rozbudowie zakładów produkcji paliw alternatywnych. Pochłoną łącznie około 160 mln zł. Część pieniędzy pochodzi z niedawnej oferty prywatnej - była jak dotychczas rekordowa na rynku NewConnect. Spółka uzyskała 26 mln zł. Mo-Bruk będzie się też wspomagał finansowaniem dłużnym i dotacjami unijnymi - do marca tego roku przyznano mu około 100 mln zł dofinansowania.
- Mamy już grunty, czekamy na pozwolenia na budowę i negocjujemy z dostawcami linii technologicznych - informuje Józef Mokrzycki.
Szacuje, że zakłady będą gotowe w ciągu trzech lat.
- Nasza strategia zakłada również konsolidację branży. Jest wiele mniejszych firm z know-how i dobrymi lokalizacjami, które nie zawsze radzą sobie finansowo. Będziemy zainteresowani takimi inwestycjami - wyjaśnia Józef Mokrzycki.
Dodaje, że na razie jest zbyt wcześnie na konkrety, ale to plany spółki na kolejne lata. Do końca przyszłego roku Mo-Bruk zamierza przenieść się na główny parkiet GPW. Na razie nie wiadomo, czy przeprowadzi przy tej okazji ofertę publiczną.
