Giełda Leszek Siwek z Mobylandu, który tak jak jego rywale szuka kapitału, proponuje konsolidację z Centernetem i Aero2.
Centernet, piąty operator komórkowy, w ciągu ostatnich miesięcy podpisał wiele umów na dostawę sprzętu, podłączenie do sieci działającego już operatora, budowę sieci sprzedaży. Wszystko jest na dobrej drodze do rozpoczęcia działalności, co powinno nastąpić najpóźniej do końca marca 2009 r. Czy Centernet na to stać? Wygląda na to, że nie bardzo.
Na razie 18 mln zł
Centernet ma na razie zapewnione 18 mln zł finansowania od właściciela — NFI Midas. Szacuje, że będzie potrzebował 500 mln zł na całość inwestycji w ciągu kilku lat. Eksperci mówią zgodnie: to za mało.
Jak Centernet znajdzie pieniądze? NFI Midas, właściciel operatora, miał na koniec września 56,4 mln zł straty przy 111,7 mln zł przychodów. Midasowi, który miał na koniec września 123 mln zł zobowiązań, trudno będzie zaciągnąć kredyt w czasach kryzysu finansowego na obarczony dużym ryzykiem projekt we wstępnej fazie działalności.
"Rozłożenie kosztów w czasie, kredyty kupieckie i równolegle prowadzone z inwestorami finansowymi oraz branżowymi rozmowy stanowią razem alternatywę dla niemożliwych do uzyskania, pani zdaniem, kredytów bankowych" — napisał w odpowiedzi na nasze pytania Jacek Felczykowski, prezes NFI Midas.
Większość ekspertów jest zgodna — Centernet musi znaleźć inwestora.
Inwestor poszukiwany
— Tego projektu nie da się zrobić bez zewnętrznego inwestora. Nawet nie da się go zacząć, bo na początku trzeba zaciągać wielomilionowe zobowiązania, które ktoś musi gwarantować — mówi Leszek Siwek, członek zarządu Mobylandu, też wchodzącego na rynek telefonii.
Teoretycznie mógłby to być Roman Karkosik. NFI zapewnia, że jego udziałowiec jest gotów zapewnić finansowanie. Ale kapitalizacja spółek Romana Karkosika poleciała w ciągu ostatnich miesięcy na łeb na szyję. Przeciąga się też sprzedaż jego nieruchomości.
Z zewnętrznym inwestorem też może być krucho. Rynek cierpi na niedostatek kapitału, a na sprzedaż jest operator sieci Play, który daje znacznie większe szanse na szybki zwrot z kapitału. O trudnościach na rynku może świadczyć sytuacja Mobylandu, którego właściciel podpisał już wstępną umowę z powiązanym z arabskim kapitałem Zoo Network. "Rzeczpospolita" napisała, że inwestor się rozmyślił.
— Rozmowy wciąż jeszcze trwają. Ale jeżeli nie uda się nam pozyskać inwestora, uważam, że powinno dojść do konsolidacji. Wyobrażam sobie, że można połączyć Centernet, Mobyland i Aero2 [spółka, która ma dostać częstotliwości 900 MHz w ramach niedawnego przetargu — red.] —mówi Leszek Siwek.
Na rynku panuje przekonanie, że za Aero2 stoi Zygmunt Solorz-Żak, właściciel Telewizji Polsat. Sam zainteresowany zaprzecza, ale…
— Otrzymujemy wiele propozycji współpracy i nie wykluczamy pozyskania partnera. Decyzje będą podejmowane po zakończeniu procedury przyznania koncesji — mówi Andrzej Chajec z zarządu Aero2 w odpowiedzi na pytanie o możliwe związki kapitałowe z podmiotami z grupy Polsatu.
500
mln zł Na taką kwotę Centernet szacuje swoje inwestycje w ciągu kilku lat...
300
mln zł ...tyle — zdaniem ekspertów — może potrzebować w najbliższych sześciu miesiącach...
500
mln EUR ...tyle — według ekspertów Centernetu — może potrzebować do pokrycia zasięgiem 30 proc. populacji kraju.
0,7-1
mld zł Na tyle NFI Midas szacował w 2007 r. inwestycje w rozwój telefonii komórkowej...
300-700
mln EUR ...na tyle szacuje inwestycje Mobyland, który ma podobne częstotliwości...
1,1
mld EUR ...a takie finansowanie ma P4, operator sieci Play.