Mocna wyprzedaż na Wall Street

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2015-09-04 19:14

Wyjątkowo słabe dane z amerykańskiego rynku pracy doprowadziły do wyprzedaży akcji notowanych na giełdzie nowojorskiej.

Giełda nowojorska zmierza do zamknięcia tygodnia głęboko pod kreską. Na półmetku piątkowego handlu S&P500 spada o 1,7 proc., Dow Jones zniżkuje o 1,8 proc., a Nasdaq utrzymuje się na 1,3-procentowym minusie. Inwestorzy jednoznacznie źle przyjęli słabe dane z amerykańskiego rynku pracy. W sierpniu w sektorze pozarolniczym przybyło 173 tys. etatów (w przełożeniu na skalę roku), czyli o ponad 70 tys. mniej niż miesiąc wcześniej. Niewiele pomagają nadzieje, że pogorszenie danych skłoni Fed do rezygnacji na najbliższym posiedzeniu z pierwszej od 2006 r. podwyżki stóp procentowych. Prawdopodobieństwo podwyżki, odczytane z notowań na rynku instrumentów pochodnych na stopę procentową, spadło po ogłoszeniu danych z 34 proc. do zaledwie 26 proc.

- Po raz pierwszy inwestorzy nie mają pojęcia, co zrobi Fed. Na rynku widać ogromną niepewność. Moim zdaniem jednak te dane nie sprawią, że decydenci zmienią zdanie, jak głosować – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Mark Kepner, trader w firmie brokerskiej Themis Trading.

Głęboko pod kreską handel zakończyły najważniejsze indeksy europejskie. Frankfurcki DAX spadł o 2,7 proc., a paryski CAC 40 zniżkował o 2,8 proc. Do 0,4 proc. straty udało się ograniczyć warszawskiemu WIGowi. Tymczasem główny wskaźnik zza oceanu jest na najlepszej drodze, by stracić ponad 1 proc. już szósty raz w ciągu ostatnich 12 sesji, a cały tydzień zakończyć na 3,6-procentowym minusie. Wrzesień to historycznie miesiąc, w którym S&P500 osiągał najgorsze wyniki.

Bloomberg