
Trzy główne indeksy parkietów w USA mocno zyskiwały w piątek wraz rosnącym przekonaniem inwestorów, że Rezerwa Federalna jednak będzie w stanie spowolnić tempo podwyżek stóp procentowych pod koniec roku, co dawałoby nadzieję, że gospodarka nie zostanie nadmiernie przytłumiona.
Otuchę w serca graczy wlały najnowsze dane makro, choć realnie patrząc nie były specjalnie optymistyczne i raczej dawały władzom monetarnym atut do potrzymanie agresywnego nastawienia. Część wskaźników dotyczących wzrostu cen okazała się bowiem wyższa niż w poprzednim miesiącu. Jednak pozostałe zostały pozytywnie najwyraźniej ocenione patrząc na reakcję inwestorów. Wrześniowy bazowy wskaźnik cen konsumpcyjnych – preferowany przez Fed wskaźnik presji inflacyjnych – okazał się mniej więcej zgodny z oczekiwaniami ekonomistów, podczas gdy skromniejszy wzrost płac w sektorze prywatnym rzędu 1,2 proc. w trzecim kwartale został zinterpretowany jako sygnał, że podwyżki płac być może w końcu osiągnęły szczyt.
Zmianie jednak nie uległo przekonanie, że podczas przyszłotygodniowego posiedzenia FOMC, stopy wzrosną po raz czwarty z rzędu o 75 punktów bazowych.
Nadspodziewanie dobre zachowanie indeksu największych blue chipów DJ IA tłumaczone jest głównie specyfiką jego składu, w którym udział koncernów technologicznych nie jest aż tak znaczący. A to właśnie giganci high tech stali za ostatnimi tąpnięciami na rynkach akcji, po tym jak rezultaty kwartalne części z nich mocno rozczarowały, a co gorsze, prognozy należy traktować jako ostrzeżenie przed poważnym pogorszeniem koniunktury w kolejnych miesiącach.
Tak choćby w przypadku Amazona, największego detalisty internetowego. Gigant e-commerce który dominuje w sektorze konsumenckim, spodziewa się wyhamowania sprzedaży i słabszych zysków w okresie świątecznym, który był tradycyjnie „czasem żniw”, jednocześnie zgłaszając wolniejszy niż oczekiwano wzrost w swojej kluczowej działalności w chmurze. Akcje Amazona momentami traciły ponad 10 proc.
Początkowo przecenie poddawały się też papiery Apple, i podobnie jak w przypadku Amazona przyczyną były wyniki kwartalne. Szybko jednak najdroższa na świecie spółka zmieniła trend stając się jednym z motorów piątkowego wybicia.
Drożały udziały dwóch czołowych koncernów naftowych Exxon Mobil oraz Chevron. W obu przypadkach to zasługa doskonałych rezultatów z III kw. W przypadku Exxona zysk na poziomie niemal 20 mld USD był najwyższy w historii spółki, zaś zarobek Chevrona tylko nieznacznie ustąpił rekordowemu rezultatowi z poprzedniego kwartału.
Wzięciem cieszyły się również papiery Pinterest. Sprzedaż jednego z potentatów social mediów
Z kolei zapowiedź znaczącego obniżenia kosztów w przyszłym roku (rzędu 3 mld USD) zachęciła inwestorów do kupowania akcji Intela, i to mimo spadku zysku w minionym kwartale.
Na finiszu sesji indeks DJ IA drożał o 2,59 proc. przedłużając do sześciu z rzędu serię dodatnich zmian. Z kolei S&P500 zyskiwał 2,46 proc. a technologiczny Nasdaq odbił się o 2,87 proc.
