Mówisz — Modlin, myślisz — twierdza lub lotnisko. Jednak podwarszawskie miasto kierowcom niedługo może zacząć się kojarzyć z nietypową inwestycją. Na terenach lotniska ma powstać ośrodek doskonalenia techniki jazdy: z płytami poślizgowymi dla aut osobowych i ciężarówek, torami: szkoleniowym i gokartowym z automatycznym nawodnieniem, placami manewrowymi dla samochodów i motocykli oraz budynkiem szkoleniowym. Zamawiający, czyli Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego (WORD) w Warszawie (samorządowa osoba prawna nadzorowana przez urząd marszałkowski), chce inwestycję zrealizować w formule małego PPP (tryb koncesji).
— Ekspertyzy prawne jednoznacznie wskazały, że partnerstwo publiczno-prywatne będzie najkorzystniejsze. Pozwoli na zdobycie pieniędzy na wykonanie robót budowlanych, a następnie na czerpanie pożytków z przedmiotu PPP — mówi Andrzej Szklarski, dyrektor WORD.
Przedsięwzięcie szacowane na 25-40 mln zł ma być prowadzone przez spółkę, w której wspólnikami będą partnerzy: publiczny i prywatny. Prywatny ma odpowiadać za częściowe projektowanie, budowę i zarządzanie ośrodkiem przez 15-30 lat. Będzie też mieć udział w finansowaniu przedsięwzięcia.
— Jego zarobkiem będzie dywidenda wypłacana przez spółkę. Ta zaś zarabiać będzie na nauczaniu zasad techniki jazdy — dodaje Andrzej Szklarski. Firmy zainteresowane przedsięwzięciem mogą składać wnioski o udział do 18 lipca. Władze WORD liczą, że do wyboru partnera dojdzie jeszcze w tym roku. Koncepcja ośrodka w Modlinie zrodziła się kilka lat temu. Jej orędownikiem był m.in. Marcin Kierwiński, obecnie poseł PO, wówczas były wicemarszałek województwa mazowieckiego.
— Koncepcja ośrodka, w którym kierowcy mogliby doskonalić jazdę w trudnych warunkach, to bardzo dobry pomysł. To przełoży się na większe bezpieczeństwo na drogach — uważa Marcin Kierwiński. W Polsce brakuje tego typu inwestycji w PPP. Władze WORD przyznają, że wzorują się na postępowaniu koncesyjnym na... budowę szpitala w woj. mazowieckim. Szkoleniowe przedsięwzięcia PPP można natomiast znaleźć za granicą.
— Przez 20 lat w Europie zrealizowano co najmniej kilka dużych projektów PPP w obszarze specjalistycznych ośrodków i usług szkoleniowych — głównie w sektorze obronnym. Przedsięwzięcia polegające na projektowaniu, budowie i zarządzaniu ośrodkami, w których znajduje się infrastruktura do podnoszenia umiejętności specjalistycznych (np. odbywają się symulacje lotów wielozadaniowych samolotów bojowych, helikopterów czy łodzi podwodnych), są realizowane z sukcesami w Wielkiej Brytanii, Francji i Niemczech — mówi Bartosz Mysiorski z Fundacji Centrum PPP.
Ekspert zastanawia się, czy tworzenie takiego ośrodka w koncesji, gdzie przychody partnera w znakomitej większościpochodzić będą z opłat wnoszonych przez szkolących się kierowców, będzie na tyle opłacalne, by wzbudzić zainteresowanie sektora prywatnego.
— Czym bowiem będzie różnić się taka szkoła w formie spółki od prywatnej szkoły doskonalenia kierowców? — zastanawia się ekspert. Podkreśla, że podmiot publiczny powinien zastanowić się nad tym, jak zamierza grupę docelową (szczególnie młodych kierowców) zachęcić do korzystania z tego typu usług.
— W postaci kampanii społecznej czy zwykłego subsydiowania takich usług dla określonej grupy odbiorców? — pyta Bartosz Mysiorski.
