PZU NFI Management szuka możliwości sprzedaży akcji Fabryki Śrub Śrubex. 26 sierpnia okaże się, czy przez GPW.
Zarząd Fabryki Śrub Śrubex w Łańcucie zwołał na 26 sierpnia NWZA spółki. Może być ono kluczowe dla jej przyszłości. Akcjonariusze zdecydują, czy spółka pójdzie na giełdę.
Pora się rozstać
Wojciech Grzybowski, prezes PZU NFI Management, stawia sprawę jasno.
— Szukamy możliwości wyjścia z inwestycji. Spółka poprawiła wyniki i to jest dobry moment na wprowadzenie jej na giełdę. Do tego pomysłu będziemy przekonywali skarb państwa, który ma 25 proc. walorów łańcuckiej firmy — mówi Wojciech Grzybowski.
Według prezesa PZU NFI Management, realny termin debiutu Śrubexu na warszawskiej giełdzie to koniec 2004 r.
— Formalności to zwykle kwestia kilku miesięcy — dodaje Wojciech Grzybowski.
Kapitał w górę
Wcześniej akcjonariusze muszą podjąć uchwałę w tej sprawie. Zarząd Śrubexu, którym kieruje Wojciech Fedko, zaproponował podwyższenie kapitału zakładowego o kwotę nie wyższą niż 216 900 zł, w drodze emisji nowych akcji, z wyłączeniem prawa poboru. Obecnie kapitał spółki wynosi 3 mln zł. Proponowana nominalna wartość akcji to 2,41 zł. Przewiduje się wprowadzenie nowej emisji do obrotu giełdowego.
NWZA ma także podjąć uchwały w sprawie emisji warrantów subskrypcyjnych lub obligacji oraz motywacyjnego systemu wynagradzania członków zarządu.
— W pierwszym półroczu spółka wypracowała przychody na poziomie 62 mln zł i zysk netto około 8,5 mln zł — mówi Wojciech Fedko.
W 2003 r. osiągnęła przychody 107 mln zł i zysk netto 2,1 mln zł.
Fabryka z Łańcuta jest jednym z największym w kraju producentów elementów złącznych gwintowanych dla przemysłu motoryzacyjnego, budownictwa i górnictwa. Firma zatrudnia około 800 osób.