Moim zdaniem Druga połowa roku będzie lepsza

Tomasz Rydlewski
opublikowano: 16-02-2010, 00:00

Tomasz Rydlewski

wiceprezes i dyrektor zarządzający BOIG Property Consulting

Na rynku powierzchni handlowych widzimy spore zainteresowanie zarówno ze strony najemców, jak i deweloperów. W 2009 r. umowy chętniej zawierały duże sieci, wynajmując średnio około 2 tys. mkw. Kryzys przyczynił się do zradykalizowania negocjacji i renegocjacji umów między najemcami i deweloperami. Tym pierwszym umożliwił uzyskanie korzystniejszych stawek czynszowych, większą pomoc ze strony właściciela obiektu przy wykończeniu i wyposażeniu nowych lokali. Wydaje się, że w tym roku kredyty bankowe znowu staną się bardziej dostępne dla mniejszych sieci handlowych, co zwiększy ich budżety i umożliwi dalszy rozwój. Jednak w kręgu ich zainteresowania pozostaną głównie już istniejące centra handlowe w dużych miastach. Moim zdaniem dziś za duży sukces można będzie uznać stabilizację sytuacji, bo na wyraźną poprawę na rynku powierzchni handlowych możemy liczyć dopiero w drugiej połowie 2010 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Rydlewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu