Moim zdaniem Nie trzeba się bać prywatyzacji KM

Adrian Furgalski
15-07-2010, 00:00

Adrian Furgalski

dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych TOR

Mazowsze ma problemy finansowe, stąd m.in. chęć sprzedaży Kolei Mazowieckich (KM) — pierwszej kolejowej spółki samorządowej w Polsce. Dzięki dużym dotacjom działa ona w cieplarnianych warunkach, inwestuje w tabor, a na tle konfliktów na rynku przewozów pasażerskich stała się oazą spokoju. Nie oznacza to jednak, że nie wymaga reform. Prywatyzacja musi służyć właśnie reformie, a nie tylko dać gotówkę do pustawej kasy województwa. Nie ma co straszyć nią klientów, bo żaden inwestor nie zacznie biznesu od podnoszenia cen biletów. Przeciwnie, chcąc osiągnąć dopuszczalny przepisami rozsądny zysk, będzie musiał zwiększyć przychody i liczbę połączeń oraz pozyskać pieniądze także z innej niż kolejowa działalności. A że przewozy na Mazowszu rosną, to problemu ze znalezieniem inwestora raczej nie będzie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adrian Furgalski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Moim zdaniem Nie trzeba się bać prywatyzacji KM