Tydzień po tym, jak polski Orlen pochwalił się rekordami finansowymi osiągniętymi w pierwszym kwartale 2017 r., ze świetnym raportem wyszedł na rynek węgierski MOL. Pokazał zwyżki we wszystkich segmentach rynku.

Otoczenie pomogło
Węgierski koncern pochwalił się zyskiem EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) o jedną piątą wyższym niż przed rokiem, bo sięgającym 614 mln USD. Aż o połowę poprawiły się zyski z działalności wydobywczej, choć poziom produkcji nie wzrósł. Wzrosły ceny ropy, a poza tym — jak podkreśla spółka — aktywa są dobrej jakości.
Rekordy wyników padły w segmentach rafineryjnym i petrochemicznym, a także w detalu. W efekcie kwartalny zysk netto wzrósł o 1/4, do 232 mln USD. Zarząd nie kryje, że głównym źródłem kwartalnego sukcesu MOL-a jest otoczenie. „Udało nam się w pełni wykorzystać sprzyjające czynniki zewnętrzne. Poza tym zwiększamy efektywność i mamy dobre aktywa.
Świetnie zaczęliśmy ten rok i zamierzamy ponownie wypracować w tym roku co najmniej 2 mld USD zysku EBITDA” — mówi cytowany w komunikacie Zsolt Hernadi.
Pożegnanie z Iną?
Na tle dobrych wyników jedynym problemem MOL-a wydaje się jego chorwacka inwestycja, czyli spółka Ina. W ostatnich kilkunastu tygodniach rozwinęła się w Chorwacji debata na temat ewentualnego wykupu tej spółki z rąk węgierskich. MOL ma w Inie 49,08 proc. udziałów, a 44,84 proc. należy do chorwackiego rządu (reszta to inwestorzy prywatni). Przejęciem całości zainteresowane jest państwo chorwackie. Tymczasem w najnowszej prezentacji inwestorskiej, datowanej na maj, MOL stwierdza jasno, że mógłby się pozbyć Iny.
— Strategia MOL do 2030 r. może być realizowana zarówno z Iną, jak i bez niej — czytamy w prezentacji. Za priorytet zarząd węgierskiego koncernu uznał maksymalizowanie wartości chorwackiej spółki lub jej sprzedaż. Nie będzie to dla MOL-a szok, bo rola Iny w grupie się zmniejsza, jak wskazują węgierscy menedżerowie. W ostatnim raporcie Ośrodek Studiów Wschodnich wskazał, że „sprzedaż Iny oznaczałaby istotne osłabienie potencjału MOL-a w segmencie wydobywczym, w nieco mniejszym stopniu w segmencie rafineryjnym i detalicznym”.
Natomiast bez Iny MOL skoncentruje się „przede wszystkim na rozwoju segmentu petrochemicznego na Węgrzech i Słowacji (inwestycje rzędu 1,9 mld USD w latach 2017–2021)”. Problemem, jak wskazuje OSW, mogą być zdolności finansowe chorwackiego rządu do wykupienia akcji MOL-a, wycenianych na 2,1 mld EUR.