Resort obrony przesunął na przyszłe lata płatność za dostawy warte 500 mln zł. Dał też podwyżki dla cywilnych pracowników.
Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) zweryfikowało 111 umów z kontrahentami. Zrolowało, czyli przesunęło na kolejne lata, płatności za dostawy o wartości prawie 500 mln zł. W tym roku natomiast na renegocjowane umowy wydane zostanie 714 mln zł.
Zmiany mają związek z oszczędnościami budżetowymi, spowodowanymi światowym kryzysem finansowym. MON liczy także na wsparcie dla zbrojeniówki. Agencja Rozwoju Przemysłu będzie mogła pomagać firmom, poręczając kredyty czy pożyczając pieniądze w ramach emisji obligacji. W grę wchodzi około 5 mld zł dla firm, które popadły w tarapaty.
Bohdan Klich, minister obrony narodowej, spodziewa się, że jeszcze w tym roku z tej puli do zbrojeniówki trafi około 500 mln zł.
Resort podpisał też umowy ze związkami zawodowymi pracowników cywilnych sektora. Około 48 tys. osób otrzyma podwyżki średnio 180 zł brutto, czyli ponad 7 proc. To więcej niż służby wojskowe. Wojskowi i cywile dostaną też nagrody.