Money Expert upadł

opublikowano: 01-02-2013, 00:00

Ubywa pośredników kredytowych. Z rynku znika jedna z najstarszych marek. Money Expert złożył wniosek o upadłość likwidacyjną.

Nie udało się uratować spółki Money Expert, jednego z największych, najstarszych i najbardziej znanych pośredników kredytowych. Zarząd złożył wniosek o upadłość likwidacyjną. „W dniu wczorajszym [środa — red.] obrady zakończyło Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Money Expert. Przedstawiona przez zarząd zasadnicza uchwała o dokapitalizowaniu spółki zostałaodrzucona. NWZA zobowiązało zarząd do zgłoszenia wniosku i ogłoszenie upadłości Spółki. Wniosek został złożony w dniu wczorajszym, tj. 30.01.2013 r. W kolejnych dniach będziemy informowali o dalszych działaniach ze strony spółki” — napisał w liście do pracowników Roman Wyszomirski, prezes firmy.

Piotr Junak, wiceprezes Money Expert, w rozmowie z „Pulsem Biznesu” potwierdził treść listu, precyzując, że chodzi o upadłość likwidacyjną. Oznacza to, że partnerzy spółki, czyli zewnętrzna sieć sprzedawców, którzy nie dostali wynagrodzenia za sprzedaż w listopadzie i grudniu ubiegłego roku, będą musieli zabiegać o wypłatę zaległości u syndyka masy upadłościowej.

Chmury nad Money Expert zbierały się od dawna. Od początku działalności, czyli od 2004 r., pośrednik przynosił straty. Pierwotny model biznesowybył dość kosztowny. Spółka poszła ścieżką wytyczoną przez Open Finance i Expandera i zaczęła budować duże placówki w eksponowanych miejscach. Obecnie ma ich 17. Z czasem przerzuciła się na tańszy kanał sprzedaży, czyli sieć zewnętrznych współpracowników.

W tym czasie wchłonęła Family Finance, sieciowe pośrednictwo kredytów konsumpcyjnych, zbudowane za pieniądze Jana Kulczyka. Wszystkie te zabiegi nie przyniosły rezultatów. Przed rokiem Money Expert próbował połączyć się z A-Z Finance i przy okazji pozyskać kapitał od nowego akcjonariusza. Fuzja nie doszła do skutku, a niedoszły partner ogłosił jesienią upadłość. Fiaskiem zakończyły się też próby pozyskania inwestora.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu