Odzieżowa spółka z Łodzi podwyższy prognozę i do końca roku doda do portfela kolejną markę.
Zarząd grupy Monnari Trade, dystrybutora odzieży, jest zadowolony z wyników pierwszego półrocza. Narastająco od stycznia do czerwca spółka osiągnęła 53,6 mln zł przychodów, podczas gdy rok wcześniej było to 36 mln zł. W czerwcu Monnari osiągnęło 9,3 mln zł przychodów, wobec 7,2 mln zł rok wcześniej. Druga połowa tego roku ma być jeszcze lepsza.
— W naszej branży to dwa ostatnie kwartały są decydujące dla wyników. Na pewno czeka nas korekta prognozy — mówi Marek Banasiak, prezes Monnari.
Obecnie szacunki na ten rok opiewają na 117 mln zł przychodów i 13 mln zł zysku netto. Dla porównania, odzieżowa spółka zakończyła ubiegły rok z 87,3 mln zł przychodów i 10 mln zł zysku netto.
Monnari, które zadebiutowało na warszawskiej giełdzie w grudniu ubiegłego roku, chce konsolidować rynek odzieżowy. Ten proces rozpoczął się na początku tego roku, kiedy firma za 3,6 mln zł kupiła 51 proc. udziałów w spółce sprzedającej odzież marki Molton. Na tym się jednak nie skończy.
— Do końca tego roku powiększymy nasz portfel marek co najmniej o jeszcze jedną — zapewnia Marek Banasiak.
Na zamknięciu wczorajszej sesji za jeden walor spółki płacono 34 zł, co oznacza wzrost o 0,15 proc.