Monster & Devices chce działać globalnie

Anna BełcikAnna Bełcik
opublikowano: 2015-12-10 22:00

TouchAnywhere przekształci zwykłą ścianę w dotykowy ekran. Jego twórcy szukają finansowania na Kickstarterze.

Za projektem TouchAnywhere stoi zielonogórski start-up Monster & Devices. Firma rozwija system, który pozwala stworzyć interaktywny ekran na każdej płaskiej powierzchni, np. na ścianie. Wykorzystuje do tego dostępne na rynku projektory i czujniki głębi, jak choćby Kinect. Całość „spina” własnym oprogramowaniem. Teraz Monster swój produkt chce wprowadzić na rynek,najlepiej globalny. I szuka finansowania… w serwisie crowdfundingowym.

— TouchAnywhere jest stabilną wersją beta naszego oprogramowania. Właśnie rozpoczęliśmy kampanię na Kickstarterze. Chcemy użytkownikom tego właśnie serwisu zaprezentować właściwości, jakie daje współpraca naszego oprogramowania z sensorami głębi i domowymi projektorami — mówi Marcin Kowcz, prezes Monster & Devices. Oferowany przez start-up system jest tańszy niż zakup standardowych ekranów interaktywnych i bardziej „mobilny”. Jak zapewniają przedstawicielespółki, mógłby więc być wykorzystywany podczas prezentacji handlowych czy reklamowych. Może też wspomagać edukację — do stosowania go zachęcani będą również nauczyciele i uczniowie.

— Chciałbym, aby dzieciaki w Polsce, Europie, Ameryce, a nawet w najbardziej odległych i niekoniecznie bogatych częściach świata mogły bawić się obrazem i rozwijać dzięki temu swoją wyobraźnię i kreatywność — dodaje Marcin Kowcz. Firma chce rozpocząć sprzedaż TouchAnywhere już na początku 2016 r. Szuka partnerów biznesowych i dystrybutorów. © Ⓟ