Moody’s stwierdziła, że zmiana perspektywy oparta została o przeświadczenie, że dojdzie do znaczącego spadku siły finansowej Pekinu. Tylko w ciągu minionych 18 miesięcy rezerwy walutowe kraju obniżyły się o 762 mld USD.



Bez wiarygodnych i skutecznych reform, wzrost PKB Chin będzie systematycznie spadał gdyż wysokie zadłużenie będzie coraz większym ciężarem dla całej gospodarki, tłumiąc inwestycje biznesowe. Dodatkowo zauważalne są negatywne zmiany w demografii. Zadłużenie rządu będzie rosło mocniej niż wcześniej oczekiwaliśmy – napisała Moody’s w komunikacie.
Agencja nie zdecydowała się jednak na obniżkę samego ratingu, plasującego się na poziomie Aa3, twierdząc, że ciągle jest jeszcze czas na rozwiązanie obecnych nierówności gospodarczych i wdrożenie reform.
Czas jeszcze jest. Rząd w Pekinie ma jeden z najniższych poziomów zadłużenia w relacji do PKB w porównaniu do innych przedstawicieli rozwijających się rynków. I co najważniejsze, Chiny mają nadwyżkę na rachunku bieżącym, którą mogą wykorzystać do sfinansowania swojej ekspansji – wyjaśnia Moody’s.
Według szacunków agencji, udział zadłużenia rządowego w stosunku do PKB wynosił na koniec 2015 r. około 40,6 proc.
Decyzja Moody's nie wywołała negatywnej reakcji ze strony inwestorów giełdowych. Parkiet w Szanghaju należy w środę do najmocniejszych w regionie, rosnąc o około 4 proc.
