Morski plan odbudowy dla stoczni i armatorów

Unijne fundusze mogą posłużyć m.in. do budowy statków przewożących LNG z USA do Europy. Lista pomysłów jest znacznie dłuższa

Do końca roku Ministerstwo Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej obiecało przedstawić projekt listy inwestycji, które mogą być sfinansowane z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Polscy beneficjenci mogą liczyć na prawie 19 mld EUR przyznanych już unijnych dotacji. Otrzymanie jeszcze 4 mld EUR będzie uzależnione od spełnienia wskaźników dotyczących wzrostu gospodarczego, bezrobocia itp.

Z 2,5 tys. wniosków zgłoszonych przez samorządy oraz rządowe resorty do dalszych analiz wybrano już 1,2 tys. projektów. Wśród nich jest np. program opracowany przez Forum Okrętowe, dotyczący rozbudowy krajowej floty. Jej filarem mogą być m.in. statki do transportu LNG do terminala w Świnoujściu oraz innych, coraz częściej budowanych, morskich hubów gazowych.

„Stawki frachtowe za przewóz bardzo wymagającego ładunku, jakim jest skroplony gaz LNG, przewożony w temperaturze -163 stopni Celsjusza, są bardzo wysokie – stanowią ok. 30 proc. wartości ładunku. W perspektywie 30 lat będzie to kwota ok. 15 miliardów USD. (…) Za ok. 10 proc. tej kwoty można wybudować flotę gazowców LNG w pełni zabezpieczających potrzeby transportowe Polski” – czytamy w planie Forum Okrętowego.

Według wstępnych szacunków zakłada ono budowę siedmiu gazowców.

- Realizacja programu może przyczynić się do rozwoju przemysłu stoczniowego i pomóc przetrwać kryzys nie tylko polskim, ale także europejskim podmiotom – mówi Ireneusz Karaśkiewicz, dyrektor biura Forum Okrętowego.

Nie tylko do Świnoujścia

Zyskać mogą nie tylko stocznie, ale także armatorzy. Forum Okrętowe zakłada, że dzięki krajowej flocie gazowców Polska Żegluga Morska (PŻM) zwiększy szanse pozyskania kontraktów na przewóz błękitnego paliwa. Brak takich jednostek utrudniał jej pozyskanie umowy od PGNiG, np. na przewóz gazu z USA do Świnoujścia.

- Grupa PŻM złożyła ofertę w pierwszym przetargu PGNiG na przewóz amerykańskiego gazu, ale nie została ona przyjęta. Przetarg wygrała firma Knutsen AOS Shipping. Oczywiście jesteśmy zainteresowani transportem gazu i będziemy uczestniczyć w kolejnych przetargach PGNiG, jeśli zostaną rozpisane – mówi Krzysztof Gogol, rzecznik PŻM.

Ostatnia deska ratunku:
Ostatnia deska ratunku:
Forum Okrętowe twierdzi, że program inwestycji wspartych z KPO jest ostatnią szansą odbudowy silnej pozycji przemysłu stoczniowego.
Dariusz Gorajski / Forum

Stoczniowcy i armatorzy liczą nie tylko na obsługę terminala w Świnoujściu, ale także myślą o przygotowaniach do transportu paliwa do punktu LNG, który ma powstać za 6-7 lat w Gdańsku. Forum Okrętowe zakłada też, że polskie stocznie mogą zostać dostawcami dla amerykańskich armatorów.

„Polska realizuje ogromne zakupy uzbrojenia z USA za wielomiliardowe kwoty. Jednocześnie USA stają się największym eksporterem gazu skroplonego, zamawiając konieczne do jego transportu gazowce LNG w Korei i w Chinach. W ramach międzyrządowych umów offsetowych Polska mogłaby zaoferować budowę części gazowców LNG dla armatorów amerykańskich, zapewniając sobie długoletni portfel zamówień” – czytamy w planie Forum Okrętowego.

Jego autorzy zakładają, że przy realizacji tego programu zatrudnienie znajdą niemal wszystkie polskie stocznie, choć równocześnie przyznają, że doświadczenia w projektowaniu i budowie tego typu dużych jednostek mają głównie producenci azjatyccy. Istnieje więc spore ryzyko, że projekt może zakończyć się niepowodzeniem, takim jak planowana kilka lat temu przez rządowych urzędników budowa promu pasażersko-samochodowego.

Mniejsze gazowce budowała natomiast już w Polsce grupa Remontowa otrzymała wiele prestiżowych nagród za jednostkę Coral Methan. Dariusz Jaguszewski, członek zarządu Remontowej Shipbuilding i główny projektant gazowca, informuje, że jego pojemność to 7,5 m sześc., a w przypadku dużych jednostek chodzi nawet o 100 tys. m sześc.

- Budowa tej wielkości zbiorników przystosowanych do przewozu gazu skroplonego wymaga zakupu licencji na ich produkcję lub opracowania własnych technologii. Wymaga również ogromnej kultury technicznej, wyszkolenia odpowiedniej liczby wysokiej klasy specjalistów, a także inwestycji w nowe linie technologiczne – podkreśla Dariusz Jaguszewski, dodając jednak, że Remontowa ma doświadczony zespół, który jest w stanie sprostać trudnym zadaniom.

Zielone statki

Forum Okrętowe widzi potencjał nie tylko w budowie gazowców, ale także w produkcji lub przebudowie innych typów jednostek. Przypomina, że w lipcu tego roku Komisja Środowiskowa Parlamentu Europejskiego poparła włączenie emisji CO2 z sektora morskiego do systemu handlu emisjami i rozpoczęła proces legislacyjny w parlamencie. Wkrótce więc będzie konieczna wymiana znacznej części floty albo przebudowa napędów na nisko- albo zeroemisyjne. Polskie stocznie mają już doświadczenia w budowie jednostek z napędem LNG lub hybrydowym, ale Forum Okrętowe widzi też perspektywy w rozwoju napędu wodorowego oraz w ogniwach paliwowych.

Trzecim filarem zgłoszonego programu jest budowa lub przebudowa jednostek do stawiania i obsługi morskich wież wiatrowych. Ich realizacja jest priorytetem rządowych urzędników, którzy projekty offshore już wymieniali jako kluczowe w KPO. Międzynarodowe doświadczenia w projektowaniu i budowie takich statków ma gdyńska stocznia Crist.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane