Mostostal-Export: poślizg z porządkami

Paweł Mazur
18-06-2002, 00:00

Upublicznienie planu restrukturyzacji grupy Mostostal-Export może opóźnić się o około dwa miesiące. W tym tygodniu do członków RN wysłane zostaną dwa projekty zmian. Akcjonariusze finansowi liczą tym razem na konsekwentną realizację programu naprawczego.

Nadal nieznane są założenia planu restrukturyzacji Mostostalu-Export. Michał Skipietrow, prezes firmy, obiecywał wcześniej, że plan taki przedstawi w kwietniu członkom rady nadzorczej stołecznej spółki budowlanej. W połowie maja harmonogram i szczegóły planu miały zostać przedstawione inwestorom giełdowym.

— Jesteśmy w trakcie uściślania dwóch planów restrukturyzacyjnych grupy Mostostal-Export. W tym tygodniu wyślemy je do wyboru członkom rady nadzorczej. Na forum publicznym plan zostanie przedstawiony być może pod koniec czerwca. Główne założenia planowanej restrukturyzacji nie zmienią się, inna może być tylko droga ich realizacji — mówi Michał Skipietrow.

Nie chciał jednak ujawnić szczegółów.

Z nieoficjalnych informacji „PB” wynika, że członkowie rady nadzorczej już otrzymali zarys projektu.

— Pewne plany związane z restrukturyzacją już do nas dotarły. Ale to tylko wstępny zarys. Z tego, co wiem, trwają prace zarządu spółki nad jego skonkretyzowaniem. Nie wydaje mi się, aby cały projekt zmian w przedsiębiorstwie ujrzał światło dzienne przed najbliższym walnym — mówi pragnący zachować anonimowość członek rady nadzorczej.

Jeżeli scenariusz się potwierdzi, wówczas upublicznienie planowanych zmian opóźni się niemal o dwa miesiące. Najbliższe zwyczajne zgromadzenie akcjonariuszy Mostostalu-Export odbędzie się 29 czerwca. Zapewne nie ograniczy się ono tylko do rozpatrzenia sprawozdań finansowych czy udzielenia absolutorium członkom zarządu.

Na przedstawienie planu naprawy spółki czekają akcjonariusze finansowi (fundusze inwestycyjne i emerytalne), którzy liczą na zmiany w polityce przedsiębiorstwa, przekładające się na lepsze wyniki finansowe spółki i grupy kapitałowej.

— Mamy zaufanie do przedstawicieli rady nadzorczej, którzy będą opiniować i ewentualnie akceptować plan zmian. Nie chodzi jednak o sam projekt, ale bardziej o jego konsekwentną realizację. Warto pamiętać, że mniej więcej dwa lata temu zarząd spółki przedstawił plan naprawczy, ale wiele jego punktów nie zostało zrealizowanych. Mamy nadzieję, że tym razem będzie inaczej. Sądzę, że podczas WZA do zarządu spółki skierujemy kilka pytań — mówi Adam Ruciński z TFI PZU, jednego z inwestorów finansowych Mostostalu-Export.

Łącznie, jak się szacuje, mogą oni mieć w głosach na WZA firmy ponad 30-proc. udział. Nie jest wykluczone, że rada nadzorcza spółki zbierze się jeszcze w dniu WZA.

Mostostal-Export w I kwartale poniósł stratę 2,7 mln zł. Na poziomie skonsolidowanym strata netto wyniosła 12,9 mln zł. Grupa Mostostalu-Export zwiększyła też stratę netto za 2001 rok do 50,3 mln zł, wobec 40,3 mln zł podanych w raporcie za czwarty kwartał ubiegłego roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Mazur

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Mostostal-Export: poślizg z porządkami