Mostostal Zabrze ma widoki na dobre czasy
Mostostal Zabrze jest podmiotem dominującym w rozbudowanej grupie kapitałowej, w której skład wchodzi ponad 20 podmiotów zależnych i stowarzyszonych. Grupa ma atrakcyjne położenie na terenie silnie zurbanizowanego i gęsto zaludnionego Śląska, jednak ograniczanie działalności przede wszystkim do terenu południowej Polski może być w przyszłości istotnym czynnikiem ograniczającym możliwości ekspansji. Może obniżać też jej atrakcyjność dla potencjalnego zagranicznego inwestora branżowego. Grupa oferuje szeroki zakres usług budowlanych w segmencie budownictwa przemysłowego, budownictwa ogólnego (przede wszystkim centra biurowe oraz inne obiekty użyteczności publicznej), specjalistycznych usług budowlano-montażowych oraz rozwojowej niszy rynkowej, jaką jest budowa hipermarketów, która ma coraz większy wpływ na wyniki grupy. Mostostal Zabrze zrealizował w krótkim czasie bardzo prestiżowy kontrakt na budowę Fabryki Opla w Gliwicach, czego efektem może być pozyskanie w przyszłości innych kontraktów od dużych koncernów zagranicznych. Referencje od General Motors mogą się okazać bardzo cenne w momencie, gdy o ulokowaniu fabryki samochodów lub podzespołów w Polsce myśli coraz więcej zagranicznych producentów (m.in. Toyota).
Korzyścią z posiadania dużej liczby spółek w grupie (w tym specjalistycznych) jest możliwość realizacji przez Mostostal Zabrze coraz większej liczby kontraktów w systemie generalnego wykonawstwa, przy jednoczesnym zlecaniu prac spółkom z grupy kapitałowej. Powoduje to zmniejszenie opłat dla podwykonawców zewnętrznych, a tym samym zwiększa przychody i zyski generowane przez grupę. Ułatwia to też kontrolę nad podwykonawcami, co pozwala na świadczenie usług wysokiej jakości (aż 16 spółek z grupy posiada certyfikaty jakości zgodne z normami serii ISO 9000) oraz wpływa na dobrą organizację prac przy realizacji kontraktów. Chociaż na razie spółki z grupy działają mniej efektywnie niż Mostostal Zabrze, ich restrukturyzacja powinna poprawić sytuację w tym zakresie. W niedalekiej przyszłości grupa powinna się powiększyć o kolejną bardzo ważną spółkę — PRInż z Katowic. Wszystko wskazuje na to, że Mostostal Zabrze wygra rywalizację o kontrolę nad tą spółką ze szwedzkim koncernem NCC.
Suma bilansowa Grupy Mostostalu Zabrze rosła w ostatnich latach w tempie od kilkunastu do kilkudziesięciu procent rocznie. W aktywach grupy dominuje majątek obrotowy, którego udział ulega pewnym wahaniom, ale kształtuje się na poziomie zbliżonym do 60 proc. aktywów ogółem. Natomiast większe zmiany zachodzą w źródłach finansowania działalności grupy. Systematycznie spada udział zobowiązań (na koniec czerwca 2000 r. poniżej 50 proc. pasywów), natomiast tendencję wzrostową mają kapitały własne, których udział w pasywach zwiększył się w drugiej połowie 2000 roku z 32 do 43,5 proc. Głównym tego powodem była sprzedaż akcji VI emisji Mostostalu Zabrze, z której spółka pozyskała 89 mln zł (akcje objął BH).
Po latach dynamicznego wzrostu przychodów i zysków Grupy Mostostalu Zabrze, rok 2000 przyniósł w tym zakresie rozczarowanie. W I połowie roku bardzo niska była zyskowność grupy. Wynik na działalności operacyjnej zmniejszył się o ponad 60 proc. w stosunku do analogicznego okresu 1999 r., natomiast zysk netto wyniósł zaledwie 0,6 mln zł w porównaniu z 10 mln za 6 miesięcy roku poprzedniego. Najbardziej niepokojący był jednak spadek o 35 proc. przychodów ze sprzedaży, co świadczy o problemach z pozyskiwaniem kontraktów w tym okresie. Wstępne wyniki podmiotu dominującego za 2000 r. nie wskazują na poprawę sytuacji grupy w II połowie roku — w IV kwartale Mostostal Zabrze zanotował straty na poziomie wyników operacyjnego i netto. Przyczyną spadku sprzedaży grupy było ogólne pogorszenie koniunktury w branży budowlanej, związane m.in. ze spadkiem tempa wzrostu PKB w Polsce. Duży wpływ na zmniejszenie sprzedaży miało też spowolnienie realizacji robót na największym kontrakcie — Business Center 2000 (z powodu opóźnienia w finansowaniu projektu o wartości 92 mln DEM Mostostal przejął kontrolę nad Business Center 2000 Sp. z o.o. i zamierza zrealizować tę inwestycję samodzielnie w systemie developerskim).
Według zapowiedzi władz Mostostalu Zabrze, 2001 rok powinien być dużo lepszy od poprzedniego. Optymizm zarządu jest uzasadniony lepszym kontraktowaniem na rok bieżący — portfel zamówień firmy jest już wypełniony w 84 proc. (spółka podpisała umowy m.in. na budowę Centrum Handlowego w Sosnowcu o wartości 25,5 mln USD oraz Centrum Handlowo-Usługowego Tesco w Tychach o wartości 39,4 mln zł). Zysk netto powinien wynieść około 21 mln zł (w 2000 r. było to 8,2 mln zł).
Ostatnio dużo się mówi o fuzji Mostostalu Zabrze z PIA Piasecki. W obu spółkach istotną rolę odgrywa Bank Handlowy. Jest on największym akcjonariuszem Mostostalu Zabrze (dysponuje pakietem 34,5 proc. akcji), a po zarejestrowaniu akcji serii I (konwersja obligacji zamiennych), podobna sytuacja będzie miała miejsce w PIA Piasecki. Biorąc pod uwagę pozycję BH oraz podejście do fuzji władz obu spółek, wydaje się, że jest ona bardzo prawdopodobna. Problemem, który może poróżnić akcjonariuszy spółek, jest parytet wymiany akcji.
Rok bieżący powinien przynieść istotną poprawę wyników Mostostalu Zabrze i całej grupy kapitałowej. Fuzja Mostostalu Zabrze i PIA Piasecki spowodowałaby, że pod względem przychodów powstały podmiot może być zaliczany do ścisłej czołówki polskich firm budowlanych. Wydaje się jednak, że w niedługim czasie inwestor finansowy, jakim jest BH, będzie zmierzał do pozyskania branżowego inwestora zagranicznego dla nowo powstałego holdingu. Gdyby wszystko odbyło się zgodnie z interesem akcjonariuszy mniejszościowych (publiczne wezwanie do sprzedaży akcji), właśnie wtedy mogliby oni liczyć na profity z posiadania akcji Mostostalu. Inwestor branżowy musiałby bowiem zapłacić premię za przejęcie nad nim kontroli, tymczasem Bank Handlowy kupował akcje spółki po 12,75 zł, czyli sporo powyżej obecnego kursu giełdowego. I może za tym kryje się olbrzymi popyt na akcje Mostostalu Zabrze, który ujawnił się na sesji 23 marca, kiedy właściciela zmieniło prawie 1,1 mln akcji spółki (5,4 proc. jej kapitału akcyjnego).