Systemy raportowania o kolizjach zmniejszają liczbę wypadków. Każda firma zarządzająca flotami przez outsourcing ma tzw. help center dla kierowców.
Nowoczesne narzędzia zarządzania flotą pojazdów pomagają zmniejszyć koszty ich eksploatacji. Należą do nich accident/safety management, czyli zarządzanie szkodami i bezpieczeństwem, oraz call driver management, czyli doraźna pomoc dla kierowców w razie problemów technicznych. Pierwsze narzędzie ma na celu zmotywowanie pracowników do jazdy bez brawury.
Historia wypadków
Firma Arval PHH Polska zajmuje się wynajmem długoterminowym pojazdów oraz kompleksowym zarządzaniem flot. Usługi accident/safety management i driver call management są częścią jej całościowej oferty. Jak tłumaczy Roma Zgłobik, menedżer marki w Arval PHH Polska, w przypadku zarządzania bezpieczeństwem floty sporządzane są cykliczne raporty informujące właściciela pojazdów o sposobach eksploatacji samochodów, m.in. o zużyciu paliwa i awaryjności. Jeśli na flotę składają się setki pojazdów, trudno wychwycić pewne anomalie związane z eksploatacją i bezpieczeństwem.
— Raport pokaże na przykład, czy kierowcy nie tankują paliwa do samochodów w dni wolne od pracy, w weekendy. Wówczas wiadomo, że ktoś wykorzystywał pojazd do celów prywatnych. Dodatkowo prowadzimy historię wypadkowości samochodów, która wskazuje, którzy kierowcy jeżdżą brawurowo. Właściciel floty może wyciągnąć wobec nich odpowiednie konsekwencje — mówi Roma Zgłobik.
Usługa driver call management w przypadku firmy Arial PHH Polska polega na prowadzeniu telefonicznego centrum obsługi kierowców. Obiekt typu call center funkcjonuje od rana do wieczora. Jeśli kierowca zauważy, że coś nietypowego dzieje się z autem, kontaktuje się telefonicznie z konsultantem lub specjalistą od danej marki pojazdów.
— Niektóre zachodnie marki nie sprawdzają się do końca w naszych warunkach klimatycznych i tylko specjaliści wiedzą, jak pojazdy mogą się zachowywać. Jeśli faktycznie objawy wskazują na usterkę samochodu, której kierowca nie będzie w stanie własnoręcznie usunąć, ekspert zaleci udanie się do warsztatu — tłumaczy Roma Zgłobik.
Bezpieczeństwo się opłaca
Driver call management jest obecnie standardową usługą firm zajmujących się udostępnianiem pojazdów i ich zarządzaniem na zasadzie outsourcingu. Jest ona czasem mylona z assistance, czyli pomocą drogową, lecz polega wyłącznie na bieżącym doradzaniu kierowcom w razie kłopotów z obsługą pojazdów. Firma Prime Car Management z grupy Futura Prime, zajmującej się m.in. leasingiem aut, podobnie jak Arval PHH Polska, ma własne centrum techniczne dla kierowców, czynne całą dobę.
Narzędzie accident/safety management nie jest jeszcze w standardzie branżowych podmiotów. Anna Buziuk, account manager w Prime Car Management, informuje, że w zakresie bezpieczeństwa pojazdów, firma nie ingeruje w politykę swoich klientów, choć ma elementy usług premiujące kierowców za bezpieczną jazdę. Jedna z jej ofert leasingowych dla małych i średnich przedsiębiorstw zawiera wiele wartości dodanych, w tym zakłada możliwość wykupienia pojazdu po wygaśnięciu umowy lub partycypacji w zyskach po ewentualnej sprzedaży pojazdu.
— W takim wariancie klient może otrzymać nawet 80 proc. zysku ze sprzedaży samochodu poleasingowego — tłumaczy Anna Buziuk.
Robert Ciupka, dyrektor ds. obsługi ubezpieczeń w firmie brokerskiej Nord Partner, dodaje, że polityka bezpiecznej jazdy jest premiowana przede wszystkim przez towarzystwa ubezpieczające pojazdy.