Kabziński szacuje, że ze względu na prowadzone w Polsce programy budowy dróg - nie tylko rządowe, ale także te realizowane przez samorządy - szczyt zapotrzebowania na kruszywa przypadnie na ten i na przyszły rok. Znaczna część dróg - na przykład kilka odcinków autostrad - ma termin oddania w drugim kwartale 2012 r., czyli tuż przed mistrzostwami Euro 2012. Dlatego, zdaniem eksperta, czeka nas spiętrzenie inwestycji i duże zapotrzebowanie na ten sam typ materiałów, w dodatku w tym samym czasie.
"Kiedy tłucze się kamień, to nie da się go potłuc tylko na taki o
konkretnej gramaturze - wychodzi grubszy albo drobniejszy. (...) Jeśli wszyscy
na raz będą go chcieli (kupić dany typ - PAP), to nawet jeśli będą oferowali
wyższe ceny - a to już się dzieje - to my nie będziemy w stanie go zapewnić.
Jeśli wszyscy na raz zaczną robić nawierzchnię, to nastąpi coś, co nazywamy
jednoimiennym zapotrzebowaniem asortymentu" - wyjaśnił Kabziński.
Jego zdaniem szczyty zapotrzebowania będą dwa: w czwartym kwartale tego
roku i na początku przyszłego. Przed zimą drogowcy będą potrzebowali kruszyw na
warstwę wiążącą drogi (czyli tę między nawierzchnią a podbudową - PAP), by
zabezpieczyć podbudowę drogi przed śniegami i mrozami. "Natomiast poczynając od
stycznia przyszłego roku wykonawcy zaczną zwozić materiały na plac budowy, a w
lutym - marcu będą zaczynali kłaść nawierzchnię" - wyjaśnił prezes.
Zdaniem Kabzińskiego drogowcy powinni zacząć robić zapasy kruszywa.
Wyjaśnił, że więksi odbiorcy gromadzą już materiały. "Oni nie patrzą, co jest im
dziś potrzebne, tylko wożą, gromadzą" - powiedział.
Do realizacji inwestycji infrastrukturalnych przeznaczonych jest około 30
proc. produkowanych w Polsce kruszyw, wydobywanych głównie na Dolnym Śląsku i w
województwie świętokrzyskim.
Według danych Ministerstwa Infrastruktury, pod koniec maja br. w budowie
i przebudowie było 1425 km dróg krajowych, w tym 729 km autostrad, 528 km dróg
ekspresowych i 92 km obwodnic, a 76 km istniejącej sieci dróg było w
przebudowie. W sumie budowane są 32 odcinki autostrad, 37 dróg ekspresowych oraz
13 obwodnic na drogach krajowych. Do tego trzeba doliczyć inwestycje realizowane
w ramach "Narodowego programu budowy dróg lokalnych", czyli tzw. schetynówek.
Według wyliczeń MSWiA, w 2011 r. ma powstać lub zostać wyremontowanych 2,1 tys.
km dróg, w tym ok. 868 km gminnych i ponad 1,2 tys. km powiatowych.