„Może zabraknąć nawet 80 mld zł”

MD
opublikowano: 16-05-2009, 12:22

Ustawa budżetowa jest nierealistyczna od  chwili uchwalenia, twierdzi była minister finansów Zyta Gilowska w wywiadzie dla dziennika Polska. 

- Luka w finansach publicznych będzie taka, jakiej nikt się nie spodziewał. Rząd w programie przesłanym rok temu do Brukseli zakładał, że deficyt finansów całego sektora w 2009 roku wyniesie 2 procent PKB. Dzisiaj rząd przyznaje, że to będzie 4,6 procent PKB, a Komisja Europejska szacuje ów niedobór na 6,6 procent PKB. Eksperci ostrzegają, że deficyt może sięgnąć 8 procent PKB. Jeden procent PKB to obecnie ok. 13 miliardów złotych – powiedziała w wywiadzie dla „Polski” Zyta Gilowska.

Na pytanie, ile miliardów może zabraknąć, odpowiedziała: „40, może nawet 80 miliardów złotych”.

Była wicepremier i minister finansów w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, krytycznie ocenia obecnego szefa resortu finansów, Jacka Rostowskiego.

- W Polsce nigdy ministrem finansów w okresie powojennym nie była osoba, która nie miała stopnia naukowego z ekonomii, co najmniej doktoratu. Obecny minister, o ile się orientuję, nawet nie jest ekonomistą – mówi w wywiadzie dla Polski.

Gilowska twierdzi, że mimo ukończenia London School of Economics and Political Science przez Rostowskiego nie sądzi, że mógłby zostać u niej wiceministrem.

- Może chciał się sprawdzić w finansach, tak jak słynny Staszek w biznesie. Odnoszę wrażenie, że niezbyt orientuje się w naszych realiach – powiedziała Gilowska.

MD, Polska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MD

Polecane