Może zniknąć nawet 1000 stacji

PAP
opublikowano: 13-08-2012, 07:03

Nie stać ich, by zainstalować na zbiornikach paliwowych dodatkowe płaszcze ochronne, na co mają czas do 31 grudnia, donosi "Gazeta Polska Codziennie".

Taka modernizacja kosztuje średnio 150 tys. zł. "Tylko duże koncerny stać na takie koszty, właściciele małych stacji zostali z problemem sami" – mówi prezes Stowarzyszenia Niezależnych Operatorów Stacji Paliw Marek Pietrzak.

Szef SNOSP szacuje, że ok. 1000 stacji benzynowych zostanie zamkniętych albo przejętych przez bogatszą konkurencję. A to ostatnie oznacza tam podwyżki cen paliw – podkreśla "GPC".

Jak stwierdza "GPC", modernizacja odbywa się w cieniu korupcyjnych podejrzeń. Bowiem resort gospodarki wskazał kilka metod badania szczelności zbiorników po remoncie, ale Urząd Dozoru Technicznego wydał "niezobowiązujące wytyczne", gdzie za obowiązkową uznał metodę podciśnieniową.

A certyfikat do badania zbiorników tą metodą ma w Polsce tylko firma Jurex z Piaseczna – donosi "GPC". Jak mówi współwłaściciel jednej z firm remontujących zbiorniki, modernizacje zbadane innymi metodami są odrzucane przez UDT.

Fot. Bloomberg
Fot. Bloomberg
None
None
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane