Umowa społeczna na rzecz przeciwdziałania bezrobociu, w tym nowelizacja Kodeksu pracy, odejście od wskaźnika bezrobocia rejestrowanego, poprawienie efektywności służb zatrudnienia oraz lepsze wykorzystanie środków w UE - to główne pomysły Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS) na poprawienie sytuacji na rynku pracy.
W czwartek wiceminister Robert Kwiatkowski przedstawił posłom z sejmowej Komisji Pracy zamierzenia resortu w zakresie poprawy sytuacji na rynku pracy oraz zmniejszenia bezrobocia.
"Nie będziemy wprowadzali szybkich, radykalnych zmian. Zmiany mogą być rewolucyjne, ale nie wprowadzane w trybie pilnym, a także przeprowadzane w trybie konsultacji, dialogu i szukania jak najlepszych rozwiązań" - zadeklarował.
Resort chce pierwszy kwartał 2006 roku poświęcić na przygotowanie warunków do tej umowy, łącznie z założeniami do poszczególnych ustaw. Potem rozpocznie konsultacje z partnerami społecznymi. "W programie rządu jest, co prawda, określone, że będzie to umowa w zakresie polityki prorodzinnej i rynku pracy, natomiast wydaje się, że jeżeli miałaby to być umowa społeczna musi być powiązana z częścią działań gospodarczych i podatkowych" - podkreślił wiceminister.
Przypomniał, że zespół kodyfikacyjny ma czas na przygotowanie propozycji nowelizacji Kodeksu pracy (zarówno stosunków pracy indywidualnych, jak i zbiorowych) do września 2006 r. Kwiatkowski ma jednak nadzieję, że projekt będzie gotowy jeszcze przed wakacjami.
Kwiatkowski podkreślił konieczność zwiększenia efektywności służb zatrudnienia, a tym samym poprawienie ich wizerunku. Ma to się odbyć poprzez m.in. lepsze wykorzystanie środków UE na aktywizację bezrobotnych oraz zwiększenie zdolności urzędów i instytucji rynków pracy do świadczenia usług w pośrednictwie zatrudnienia. Resort stawia na szkolenia i staże oraz na zwiększenie liczby i wydajniejszą pracę pośredników i doradców zawodowych.
"Gotowe są standardy usług, ale ich wprowadzenie kosztuje. Ponieważ to zadanie zostało przekazane samorządom, musimy znaleźć formułę, by te standardy wprowadzić, i nie tylko w powiatowych i wojewódzkich urzędach pracy, ale też wśród innych partnerów" - powiedział wiceminister. Zapowiedział nowelizację ustawy o promocji zatrudnienia.
Resort chciałby stworzyć bazę informacyjną, która łączyłaby system obsługujący rynek pracy i pomoc społeczną. Ta "hurtownia danych", wzbogacona o inne elementy, miałaby pozwolić na pełną informację o sytuacji na krajowym rynku pracy.
"Udało się przejąć międzyresortowy zespół ds. badania popytu na pracę. Chcemy rozszerzyć to badanie o podaż pracy; rozpropagować te badania, które dotyczyły zawodów nadliczbowych i deficytowych, powiązać to z edukacją, co do tej pory się nie udawało" - mówił Kwiatkowski i dodał, że ma nadzieję, iż pozwoli to na stworzenie pełnego systemu informacji o rynku pracy regionalnej.
"Pozwoli to na zrezygnowanie, jako głównego wskaźnika informacji o rynku pracy, ze wskaźnika rejestrowanego bezrobocia, który jest wskaźnikiem zakłamanym" - dodał. Wskazał, że jak w Warszawie bezrobocie rejestrowane wynosiło 6 proc., to ze spisu ludności wynikało, że - 12 proc.
W I kwartale 2006 roku ma zostać przygotowany Krajowy Plan Działań na rzecz Zatrudnienia, kontynuację i usprawnianie programu aktywizującego osoby po 50. roku życia "Program 50+".