Analitycy banku inwestycyjnego Morgan Stanley nie spodziewają się wyraźnej poprawy tempa wzrostu gospodarczego w Polsce w ciągu dwóch kolejnych kwartałów.
Za taką oceną przemawiają ich zdaniem ostatnie dane wskazujące na spadek produkcji przemysłowej w listopadzie.
— Produkcja przemysłowa spadła w listopadzie o 0,8 proc. w ujęciu rocznym, minimalnie mniej niż prognozowane przez nas 1 proc., ale więcej niż oczekiwał rynek — 0,5 proc. — napisali w swoim raporcie analitycy Morgan Stanley.
Ich zdaniem, wynik byłby gorszy, gdyby nie poprawa rezultatów osiągniętych przez sektor usług. Produkcja w zakładach wytwórczych spadła w skali roku o 2,2 proc. Budownictwo wykazuje najsilniejsze objawy recesji. Jego produkcja spadła w listopadzie o 9,8 proc.
Według analityków, rosnące wydatki gospodarstw domowych może dodatkowo stymulować w najbliższym czasie przypływ pieniędzy z oszczędności wycofanych po zapowiedzi wprowadzenia podatku od dochodów kapitałowych.
— Mimo to trudno spodziewać się wyraźnego wzrostu PKB w ciągu dwóch najbliższych kwartałów. Szczególnie biorąc pod uwagę możliwość osłabienia eksportu, dotychczas głównego czynnika poprawy wyników, po oczekiwanej poprawie koniunktury na rynkach Eurolandu — głosi raport Morgan Stanley.