MSCI Inc. publikuje liczne indeksy. Znalezienie się w nich oznacza dla emitentów instrumentów finansowego większy popyt na nie, bo będą je kupować inwestorzy realizujący strategię naśladowania indeksów. Na to liczyła Unia Europejska, która chciała włączenia do indeksów obligacji skarbowych. MSCI Inc. jednak nie zgodziło się na to.
- MSCI zauważyło rozbieżność opinii w społeczności inwestycyjnej dotyczącą włączenia obligacji UE do zestawu indeksów obligacji rządowych – głosi oświadczenie.
Firma zadeklarowała, że będzie monitorować poziom akceptacji obligacji UE na rynku obligacji rządowych. W drugim kwartale przyszłego roku ma dokonać ponownej oceny dotyczącej wprowadzenia obligacji UE do indeksów.
- To duże rozczarowanie po trwających tyle spekulacjach – powiedział o decyzji MSCI Inc. Pooja Kumra, szef strategii europejskiego rynku obligacji w TD. – Z pewnością oznacza to bardziej stromą krzywą rentowności obligacji UE, jej „długi koniec” ucierpi najmocniej – dodał.
