MSP: Grupa Energetyczna Centrum może powstać bez KWK Bogdanka

opublikowano: 2007-04-05 11:01

Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) dopuszcza, aby Grupa Energetyczna Centrum (GEC), która może jeszcze w 2007 roku zadebiutować na giełdzie, składała się tylko z Elektrowni Kozienice i dystrybutora energii Enea, bez udziału Kopalni Węgla Kamiennego Bogdanka, jak wcześniej planowano, poinformował w wywiadzie dla agencji ISB Michał Krupiński, wiceminister skarbu odpowiedzialny za sektor energetyczny. "Dopuszczamy możliwość, aby do Grupy Centrum nie włączać Bogdanki" - powiedział ISB Krupiński. Dodał, że obecnie trwają analizy w tej sprawie.

Według wiceministra, ostateczny kształt grupy i harmonogram jej prywatyzacji będzie gotowy w terminie nie dłuższym niż 2-3 tygodnie.

"Wtedy, po analizie potrzeb spółki zdecydujemy, ile akcji w ofercie publicznej będzie sprzedawał Skarb Państwa, a ile będzie pochodzić z podwyższenia kapitału" - powiedział Krupiński.

Planuje się, że po ofercie i udostępnieniu akcji pracowniczych pod kontrolą państwa ma pozostać 51% kapitału holdingu.

Ostatnio pracownicy Bogdanki sprzeciwili się pomysłowi resortu, aby włączyć do większej grupy kopalnię, zaopatrującą w paliwo m.in. Elektrownię Kozienice. Domagają się indywidualnej prywatyzacji giełdowej.

"Uważamy, że z Bogdanką grupa byłaby silniejsza i mogłaby w przyszłości być może zbudować nowe źródło produkujące energię na wschodzie Polski o przewidywanym koszcie do 2 mld euro" - podkreślił Krupiński.

Poinformował, że jeśli Bogdanka nie będzie jednak włączona do grupy Centrum, może być indywidualnie sprywatyzowana na giełdzie. "To jedna z alternatyw" - powiedział.

Krupiński powiedział też ISB, że obecne plany resortu przewidują, iż w latach 2008-2009 na giełdę trafią dwie kolejne grupy energetyczne, ale jeszcze nie wiadomo które.

Z wcześniejszych informacji wynika, że pierwszą z nich może być Grupa Energetyczna Północ, powstała na bazie Zespołu Elektrowni Ostrołęka i dystrybutora energii Energa (dawne G8).

MSP ma jeszcze do dyspozycji dwa największe podmioty, które powstaną po konsolidacji mniejszych firm - Grupę Energetyczną Południe i Polską Grupę Energetyczną (PGE).

W skład pierwszej ma wejść Południowy Koncern Energetyczny (PKE), dystrybutorzy energii EnergiaPro i Enion oraz Elektrownia Stalowa Wola. PGE ma natomiast powstać z Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) po wyłączeniu z nich operatora systemu przesyłu energii, BOT Górnictwo i Energetyka, Zespołu Elektrowni Dolna Odra (ZEDO) i ośmiu zakładów energetycznych. (ISB)

Marcin Zaremba

maza/tom

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface