MSP: KGHM nie jest zbyt szczodry

Marcin Goralewski
opublikowano: 2005-06-03 00:00

Inwestorzy giełdowi, a szczególnie akcjonariusze KGHM, mają powody do zadowolenia. Jacek Socha, minister skarbu państwa i jednocześnie największy udziałowiec spółki, zasugerował, że będzie domagał się wypłaty większej dywidendy.

— Firma miała dobre wyniki w ubiegłym roku, w tym roku także i może płacić wyższą dywidendę — powiedział cytowany przez agencję Reuters minister Socha.

15 czerwca akcjonariusze KGHM zdecydują o podziale 1,39 mld zł zysku z 2004 r. Zarząd spółki proponuje podział jedynie 100 mln zł, czyli po 0,50 zł na akcję. Reszta ma zasilić kapitał zapasowy.

Wypowiedzi ministra Sochy można traktować jako kolejną odsłonę konfliktu na linii prezes KGHM—skarb państwa.

Spór wybuchł po tym, jak Wiktor Błądek został przedstawicielem załogi w zarządzie, a później nie postąpił zgodnie z radami Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP), czyli nie zrezygnował z funkcji prezesa. Niedawno rada nadzorcza, w której przewagę mają przedstawiciele resortu skarbu, nie zdecydowała się na odwołania prezesa. Teraz prawdopodobnie dojdzie do zmian w jej składzie, a nowi członkowie taką uchwałę przegłosują.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface