Wśród dużych odsetek wynosi 33 proc. — wynika z danych Eurostatu. W Polsce duże zbiory danych analizowało jedynie 8 proc. spółek. Tym samym wyprzedziliśmy np. Węgry, ale sporo brakuje nam np. do Holandii (22 proc.). Natomiast z badania Gartnera wynika, że firmy mają trudności m.in. z określeniem, jakich informacji potrzebują.
— Kluczowe znaczenie dla korzyści z posiadania określonych danych ma umiejętność wydobywania z nich nowych, ciekawych wyników. Małe firmy zaczynają już je zbierać w wielu miejscach, ale nie potrafią nimi zarządzać ani z nich korzystać — przyznaje Mateusz Macierzyński, menedżer ds. systemów ITS w firmie Konica Minolta.