MSP: Odpowiedź w sprawie UniCredit będzie w terminie

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-05-04 16:25

Rzecznik prasowy Ministerstwa Skarbu Państwa Marcin Mazurek poinformował w czwartek PAP, że odpowiedź w sprawie UniCredit zostanie udzielona Komisji Europejskiej (KE) w terminie. "Termin mija 10 maja i MSP odpowie na pewno w terminie" - powiedział Mazurek.

Rzecznik prasowy Ministerstwa Skarbu Państwa Marcin Mazurek poinformował w czwartek PAP, że odpowiedź w sprawie UniCredit zostanie udzielona Komisji Europejskiej (KE) w terminie. "Termin mija 10 maja i MSP odpowie na pewno w terminie" - powiedział Mazurek.

KE wszczęła 8 marca procedurę dotyczącą łamania przez Polskę unijnej zasady swobodnego przepływu kapitału. Według wcześniejszych informacji, Warszawa ma czas do poniedziałku, 8 maja, na przedstawienie swojego stanowiska w tej sprawie.

Unijny komisarz ds. wspólnego rynku Charlie McCreevy powiedział w czwartek, że KE nie podjęła jeszcze decyzji o kontynuowaniu albo zakończeniu trwającego postępowania przeciwko Polsce w sprawie blokowania fuzji banków Pekao SA i BPH.

"Musimy jeszcze podjąć decyzję" - powiedział McCreevy, odmawiając spekulacji, jaka ona będzie. Pytany przez dziennikarzy, kiedy decyzja zapadnie, odpowiedział:  "wkrótce".

W październiku 2005 r. KE zgodziła się na fuzję UniCredit oraz HVB. Konsekwencją tej fuzji ma być połączenie Pekao SA i BPH. Jednak połączeniu sprzeciwiał się polski rząd. Powoływał się m.in. na zapisy umowy prywatyzacyjnej Pekao SA z 1999 r., która zakazywała UniCredit prowadzenia w Polsce działalności konkurencyjnej. Objęcie akcji banku BPH przez UniCredit w związku z przejęciem HVB, które było akcjonariuszem BPH, rząd uznał za naruszenie umowy prywatyzacyjnej.

Ostatecznie 19 kwietnia minister skarbu państwa Wojciech Jasiński oraz przedstawiciele UniCredit podpisali parafowane 5 kwietnia przez premiera Kazimierza Marcinkiewicza oraz prezesa UniCredit Alessandro Profumo porozumienie. Miało ono skończyć spór z polskim rządem.

Porozumienie zakłada m.in., że BPH pozostanie niezależnym bankiem na polskim rynku, a UniCredit sprzeda 200 oddziałów działających pod tą marką.

KE musi zadecydować, czy kontynuować, czy wstrzymać otwarte 8 marca postępowanie przeciwko Polsce w sprawie łamania zasady swobodnego przepływu kapitału. Na wysłany w tej sprawie list Komisja oczekuje odpowiedzi od polskiego rządu i od niej uzależnia swoją decyzję.

Na przygotowanie KE dała Polsce dwa miesiące.

Komisarz McCrevy z satysfakcją odnotował zawarcie porozumienia, które pozwoli UniCredit na przeprowadzenie fuzji.

Także 8 marca Komisja Europejska zagroziła wszczęciem przeciwko Polsce drugiego postępowania w sprawie UniCredit. Uważa, że blokując fuzję, polski rząd wkroczył w jej wyłączne kompetencje do zatwierdzania tego rodzaju połączeń o zasięgu europejskim. Tymczasem KE, działając jako unijny urząd antymonopolowy, zatwierdziła fuzję w październiku ub.r.

Na razie KE nie ujawnia, czy po podpisaniu porozumienia między polskim rządem a UniCredit zmieniła zdanie i twierdzi, że "analizuje sytuację" w tym zakresie.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface