Norbert Dentressangle, francuski przewoźnik, chciał kupić akcje Pekaesu. Resort skarbu nie zamierza ich jednak sprzedać.
Pekaes, przewoźnik dopuszczony do obrotu publicznego, ma jesienią zadebiutować na warszawskiej giełdzie. Dzięki planowanej emisji akcji spółka ma zdobyć około 100 mln zł na na inwestycje w tabor oraz wejście na rynek przewozów kolejowych. Taką strategię przyjęło ministerstwo skarbu, które kontroluje 51,52 proc. akcji spółki.
Pod koniec maja największy prywatny przewoźnik we Francji — Norbert Dentressangle (ND, który w 2003 r. zanotował obroty wysokości 5,6 mld zł) — złożył resortowi skarbu propozycję odkupienia akcji transportowej spółki. Z kolei polski przewoźnik próbował zainteresować sobą ukraińską grupę przemysłową Donbas, tę samą, która zabiega o zakup Huty Częstochowa.
Nie na sprzedaż
— Otrzymaliśmy odpowiedź, że ministerstwo nie jest zainteresowane naszą propozycją — mówi Andrzej Wierzbicki, dyrektor ND Polska.
— Ministerstwo nie planuje obecnie sprzedawania swojego pakietu w Pekaesie. Zgodnie z decyzją zarządu i walnego, spółka ma wyemitować nowe akcje i sprzedać je na giełdzie — ewentualnie tą drogą może dojść do wprowadzenia inwestora — mówi Andrzej Król z biura prasowego Ministerstwa Skarbu Państwa.
Czy w tej sytuacji Norbert Dentressangle zdecyduje się na zakup akcji nowej emisji?
— Jesteśmy zainteresowani Pekaesem, ale — jak mówią — do tanga trzeba dwojga — skoro ministerstwo nie jest zainteresowane naszą ofertą, nie będziemy wchodzić do spółki za wszelką cenę. Możemy zrealizować inne projekty pozwalające na rozwój grupy w regionie — dodaje Andrzej Wierzbicki.
Jaka będzie nowa, zmodyfikowana strategia rozwoju francuskiego przewoźnika będzie wiadomo pod koniec sierpnia.
Tylko pośrednictwo
Czy pojawi się inny inwestor branżowy zainteresowany Pekaesem? Wspomniany już Donbas raczej nie może być brany pod uwagę. Konstanty Litwinow, reprezentujący Ukraińców na polskim rynku, zadeklarował jedynie chęć znalezienia dla Pekaesu partnera na Ukrainie. Donbas zamie- rza koncentrować się głównie na rynku produkcji stali oraz dostaw gazu.
Wszystko wskazuje na to, że resort skarbu, uznając polską firmę transportową za jedną ze strategicznych dla gospodarki, w ogóle nie będzie dążyć do kojarzenia jej z inwestorem strategicznym. W grę wchodzi scenariusz związania Pekaesu, przynajmniej na razie, z konsorcjum inwestorów finansowych, którzy obejmą planowaną na jesień emisję.



