MSP unieważni przetarg na Stoen

Agnieszka Berger
opublikowano: 2001-12-04 00:00

Unieważnienie przetargu na Stoen zapowiedział wczoraj Wiesław Kaczmarek, szef resortu skarbu. Inwestorzy zainteresowani prywatyzacją warszawskiego dystrybutora energii elektrycznej są zmartwieni, ale nie zaskoczeni.

Przetarg na stołeczną spółkę dystrybucyjną ogłosiło jeszcze poprzednie kierownictwo Ministerstwa Skarbu Państwa. 19 listopada, czyli miesiąc po objęciu władzy przez nowy rząd, siedmiu inwestorów złożyło wstępne oferty zakupu akcji Stoenu. Analitycy uznali propozycje cenowe za dobre. Nieoficjalnie wiadomo, że za 25-proc. pakiet akcji warszawskiego dystrybutora energii najwięcej, bo 708 mln zł, zaoferował belgijski Electrabel.

Mimo wszystko, nowy szef MSP nie chce kontynuować tej prywatyzacji.

— Unieważnię przetarg na sprzedaż akcji Stoenu — zapowiedział wczoraj Wiesław Kaczmarek na posiedzeniu sejmowej Komisji Skarbu Państwa.

Minister nie podał jednak zadnych merytorycznych powodów swojej decyzji.

— Poważnie braliśmy to pod uwagę. Szkoda tylko, że takie decyzje zapadają, kiedy przetarg już trwa. To osłabia wiarygodność polskiego rządu. Dobry zwyczaj nakazuje, aby odchodząca władza nie podejmowała kontrowersyjnych decyzji — komentuje anonimowo przedstawiciel jednego z inwestorów.

— Przy takim składzie parlamentu trudno jest cokolwiek prywatyzować. Dlatego jestem coraz większym sceptykiem, jeśli chodzi o kontynuowanie prywatyzacji energetyki. Obawiam się, że przekształcenia będą prowadzone dopiero, gdy polityków zmuszą do tego potrzeby budżetu — dodaje analityk branży energetycznej.

Szef MSP nie dał wczoraj jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o dalsze losy przetargu na grupę ośmiu innych spółek dystrybucyjnych tworzących grupę G-8. Wiesław Kaczmarek zapowiedział, że decyzję podejmie dopiero po przeanalizowaniu raportu na ten temat. Wspomniał, że nieuzgodnienie przez potencjalnych inwestorów (konsorcjum Kulczyk/Elektrim) warunków pakietu socjalnego z załogami ośmiu spółek to nie jedyny problem. Drugim jest kwestia wiarygodności finansowej potencjalnych nabywców.

Teoretycznie możliwe scenariusze to sprzedaż G-8 konsorcjum bez zaakceptowania pakietu przez związki zawodowe, przejście do rozmów z kolejnym oferentem lub ze wszystkimi inwestorami z krótkiej listy (Electrabel, E.ON i Iberdrola) albo unieważnienie przetargu.

To ostatnie rozwiązanie wydaje się jednak najmniej prawdopodobne ze względu na palące potrzeby budżetu. Wpływy ze sprzedaży pierwszych 25 proc. akcji ośmiu spółek mają wynieść ponad 500 mln USD (2 mld zł).

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót